W listopadzie w Polsce upadały głównie firmy produkcyjne z sektorów: spożywczego, dóbr inwestycyjnych oraz odzieżowego - wynika z analizy Euler Hermes.
Euler Hermes na podstawie oficjalnych danych z Monitora Sądowego i Gospodarczego, zbadała sytuację polskich firm w kontekście bankructw – w listopadzie oficjalnie opublikowano informację o upadłości 49 firm wobec 70 w listopadzie 2013 roku.
Więcej upadło firm upadłościach firm usługowych i produkcyjnych.
W ciągu jedenastu miesięcy sądy opublikowały orzeczenia o upadłości 760 przedsiębiorstw działających w Polsce, podczas gdy w tym samym okresie ubiegłego roku było to 868 opublikowanych upadłości. Zdaniem autorów analizy spadek liczby upadłości to efekt w miarę trwałej poprawy w budownictwie i sezonowej poprawy nastrojów w dystrybucji hurtowej.
Ponad to większa liczba wierzycieli jest skłonna do akceptowania postępowań układowych: więcej było nowo rozpoczynanych (11), niż tych kończących się niepowodzeniem (6 przypadków zamiany na upadłość likwidacyjną wcześniej rozpoczętych postępowań układowych).
Niepokoi natomiast liczba upadłości firm produkcyjnych z sektora spożywczego, producentów dóbr inwestycyjnych oraz odzieży.
Widoczny w stosunku do ubiegłego roku spadek liczby upadłości opublikowanych w tym miesiącu to efekt w miarę trwałej poprawy w budownictwie i o odmiennym charakterze, bo jak się wydaje chwilowej jednak, sezonowej poprawy w dystrybucji hurtowej - ocenia Tomasz Starus, Członek Zarządu Euler Hermes, odpowiedzialny za ocenę ryzyka.
- W dystrybucji hurtowej sytuacja nie poprawiła się nagle na tyle, żeby było to przyczyną braku w minionym miesiącu opublikowanych upadłości. To raczej efekt oczekiwań – sezonu świątecznego jak i końca roku – wielu przedsiębiorców czeka na premie za zrealizowany obrót, które poprawiają wyniki wielu dystrybutorów - podkreśla Tomasz Starus.
O problemach firm produkcyjnych decydował rynek wewnętrzny, chociaż mniejsza dynamika eksportu też jest nie bez znaczenia. W listopadzie największe problemy miały firmy z czterech branż: produkcja na potrzeby budownictwa i inwestycji, produkcja żywności, branża tekstylna oraz meblarska i wyposażenie sklepów i biur.
Najwięcej upadłości zanotowano w Wielkopolsce, z kolei wyraźna poprawa widoczna jest w województwach Polski południowo-zachodniej - dolnośląskie, opolskie i śląskie.
W województwie wielkopolskim upadły aż trzy spośród firm produkujących artykuły spożywcze, a kolejne cztery związane były z zaopatrywaniem budownictwa i nowych inwestycji. Podobnie w Małopolsce i na Podkarpaciu – upadały firmy zaopatrujące budownictwo oraz same firmy budowlane (2).
Na przeciwległym biegunie jest województwo mazowieckie – tutaj z rynku znikały głównie firmy usługowe i handlowe, tylko dwie firmy spośród opublikowanych upadłości związane były z budownictwem. Niezła kondycja producentów artykułów konsumenckich sprawia, iż nie ma ich w statystyce opublikowanych bankructw z województwa dolnośląskiego: upadały w nim firmy handlowe, usługowe (hotele) oraz budowlane.