Reklama

W Detroit wszystko musi błyszczeć

Amerykański salon to parada pięknych aut. To tu swoje premiery mają te najdroższe i najbardziej pożądane auta luksusowe.

Volvo S90 może pochwalić sie 400-konnym silnikiem

Foto: materiały prasowe

Przed Cobo Center, gdzie w poniedziałek po południu czasu warszawskiego rozpocznie się Międzynarodowy Salon Samochodowy (NAIAS), stoją rzeźby z lodu. Oczywiście samochodów. Nie roztopią się, bo temperatura, jak zwykle o tej porze, poniżej zera.

Jest tak pięknie jak w 2007 roku – twierdzą organizatorzy tegorocznych Międzynarodowych Targów Samochodowych w Detroit. Rynek amerykański ma za sobą wspaniały rok. 2016 też zapowiada się nieźle, mimo spowolnienia w Chinach. Wielka trójka (GM, Chrysler, Ford) już zapomniała o kryzysie, na imprezie pojawi się nawet prezydent Barack Obama.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama