O 52 tys. numerów komórkowych więcej niż rok temu, bo 455,8 tys., przenieśliśmy w trzecim kwartale z sieci do sieci – podał w piątek Urząd Komunikacji Elektronicznej, właściciel systemu IT, poprzez który telekomy realizują przenosiny użytkowników. W ciągu dziewięciu miesięcy dostawcę usług zmieniło ponad 1,2 mln numerów.

Najczęściej wybieranym operatorem komórkowym był w dalszym ciągu P4, operator sieci Play, i miał dodatni bilans przepływów między poszczególnymi graczami z branży.

Natomiast trzy najstarsze sieci mobilne w kraju były w tym okresie na minusie. Dotyczy to także Orange Polska, który z tej trójki radzi sobie od kilku kwartałów najlepiej. Telekom o pomarańczowym logo przyjął do sieci w okresie lipiec–wrzesień niecałe 111 tys. numerów, a oddał o niecały tysiąc więcej. W konsekwencji stracił na czysto niecały tysiąc numerów (911 sztuk). Dla porównania Plus (sieć należy do Cyfrowego Polsatu) utracił ostatecznie 33,6 tys. numerów, a T-Mobile 74,2 tys.

W tym samym czasie Play pozyskał na czysto 92,1 tys. numerów.

Co ciekawe, miniony kwartał przyniósł dodatni wynik przenoszenia numerów większości operatorów wirtualnych (MVNO). Działają oni głównie w segmencie telefonii na kartę, a o ofertach tego typu, ze względu na obowiązek rejestracji kart SIM, dużo w tym roku się mówi.

Największy z MVNO – Virgin Mobile Polska – powiększył statystyki, odbierając klientów konkurencji dzięki przenosinom – o 9,5 tys. numerów. Relatywnie dobre wyniki mieli tacy gracze, jak Premium Mobile (2,5 tys. numerów na plusie) czy Mobile Vikings (z bilansem 1 tys.).

Coraz częściej przenoszone są w Polsce numery stacjonarne. W III kw. dotyczyło to blisko 200 tys. numerów telefonii stacjonarnej. Największy gracz na tym rynku Orange (d. TP SA) stracił 88 tys. klientów.