W ciągu ostatnich pięciu lat wśród polskich firm wzrosło znaczenie koncepcji CSR i zrównoważonego rozwoju – twierdzi ponad dziewięciu na dziesięciu menedżerów CSR, którzy jesienią zeszłego roku wzięli udział w badaniu Forum Odpowiedzialnego Biznesu (FOB), największej w Polsce organizacji pozarządowej zajmującej się zrównoważonym rozwojem. Przy czym większość, bo prawie dwie trzecie badanych, mówi o zdecydowanym wzroście znaczenia CSR w polskich firmach, gdzie coraz częściej widać integrację zasad szeroko rozumianej społecznej odpowiedzialności z działalnością biznesową.

Zdaniem ekspertów FOB to ważny sygnał, świadczący o zmianie podejścia do CSR, który przestaje być traktowany jako poboczna, dobrowolna aktywność, a przechodzi w kierunku działań związanych bezpośrednio z biznesowymi aspektami funkcjonowania przedsiębiorstwa. Taką integrację zauważa już prawie ośmiu na dziesięciu ankietowanych menedżerów CSR.

Wpłynęły na to zarówno regulacje (na czele z unijną dyrektywą z 2014 r., nakładającą na duże spółki giełdowe obowiązek rozszerzonego raportowania kwestii niefinansowych), jak i trendy w publicznej debacie.

Strategiczne podejście

– Do głównego nurtu opinii publicznej przebiły się wreszcie kluczowe dla przyszłości świata tematy, takie jak nadmierne zanieczyszczenie plastikiem czy zmiany klimatu. Skutkuje to bardzo szybkimi zmianami w prawodawstwie, przede wszystkim unijnym, nakładającym na firmy dodatkowe obowiązki dotyczące na przykład produkcji czy sprawozdawczości niefinansowej – zwraca uwagę Tadeusz Joniewicz, menedżer projektów w Forum Odpowiedzialnego Biznesu.

Według niego tę zmianę podejścia do CSR widać też w różnorodności tematów i zadań, jakie realizują badani menedżerowie. Są odpowiedzialni za akcje pomocowe kierowane do otoczenia firm, sprawozdawczość niefinansową, kontrolę łańcucha dostaw, a teraz, w czasie pandemii – także za zabezpieczanie pracowników i klientów przed Covid-19. Angażują się również w prace nad aktami prawnymi dotyczącymi zrównoważonego rozwoju.

Zdaniem FOB dowodem na wzrost znaczenia kwestii zrównoważonego rozwoju jest też wyraźny wzrost liczby przedsiębiorstw, które mają strategię CSR. O ile w 2015 r. 38 proc. firm zgłaszających praktyki do raportu FOB „Odpowiedzialny biznes w Polsce. Dobre praktyki" miało takie strategie, o tyle wśród zgłaszających się w 2019 roku – już 75 proc.

Bariera w zarządach

Jak ocenia Tadeusz Joniewicz, jednym z najciekawszych wyników badania jest zmiana w opisie czynników, jakie wpływają na popularyzację idei CSR w Polsce. Przed pięcioma laty menedżerowie CSR najczęściej (ponad 80 proc.) wskazywali tu obecność międzynarodowych korporacji, które wdrażały własne rozwiązania. W ubiegłorocznym badaniu znaczenie dobrego przykładu międzynarodowych firm – choć nadal istotne – podkreślano już rzadziej (59 proc.). Teraz jego wpływ oceniano na równi z osobistym zaangażowaniem pojedynczych pracowników, w tym osób zarządzających firmami.

– Oznacza to, że CSR w Polsce ma już własne, lokalne podstawy i przestaje być kopią tego, co kilka lat temu działo się w globalnych korporacjach – komentuje Tadeusz Joniewicz.

Zdecydowanie wzrosło też znaczenie presji regulacji i działań na szczeblu Unii Europejskiej, które prawie połowa menedżerów CSR wymienia wśród czynników wpływających na popularyzację idei zrównoważonego rozwoju. (W 2015 r. wpływ członkostwa Polski w Unii wskazywał w tym kontekście co czwarty z ankietowanych CSR-owców).

Nie zmieniły się natomiast znacząco opinie na temat głównych przeszkód we wdrażaniu CSR w Polsce. Podobnie jak w 2015 r., nadal największą barierą (zauważoną przez 54 proc. badanych) jest brak zrozumienia i wiedzy ze strony kadry zarządzającej firmami. Wiąże się z tym rozumienie CSR w kategorii działań sponsoringowych i filantropii oraz przekonanie, że CSR nie przynosi firmom korzyści.

– Widać wyraźnie, że tutaj znajduje się klucz do skutecznego wcielania zasad zrównoważonego rozwoju w życie firm – komentują autorzy raportu. Zwracają też uwagę, że brak zrozumienia ze strony kadry zarządzającej firmami jest teraz jeszcze częściej wskazywaną przeszkodą we wdrażaniu CSR (54 proc.) niż przed pięcioma laty (45 proc.). Ta bariera wkrótce powinna zniknąć.

Menedżer ESG

Unijne regulacje powodują, że kwestia zrównoważonego rozwoju coraz częściej trafia na posiedzenia zarządów i rad nadzorczych. Co prawda nie pod hasłem CSR, ale pod skrótem ESG, za którym kryją się standardy i wskaźniki mierzące wpływ wywierany przez firmy na środowisko naturalne (Environmental), na społeczeństwo (Social) i jej podejście do przestrzegania zasad ładu korporacyjnego (Corporate Governance). Inwestorzy, oceniając spółki, coraz częściej pytają już o kwestie z ESG, zwłaszcza o zarządzanie ryzykiem klimatycznym.

Prawie siedmiu na dziesięciu menedżerów CSR jest zdania, że rola tematów środowiskowych i społecznych w polskim biznesie w ciągu najbliższych pięciu lat będzie rosła. Głównie dlatego, że zwiększy się znaczenie odpowiedzialności społecznej i środowiskowej firm dla inwestorów, chociaż niewiele mniej istotny będzie nacisk klientów oczekujących społecznie odpowiedzialnych produktów i usług.

Wpłynie to z pewnością na rolę menedżerów CSR w polskich firmach, którzy pewnie częściej przy nazwie stanowiska będą dopisywać teraz skrót ESG.