W środę obradowała Kapituły Nagrody im. mec. Edwarda Wende. Wyróżnia ona osoby zaangażowane m.in. w realizację idei państwa prawa i bezinteresowne działanie na rzecz dobra publicznego.

Wybór nie był prosty – do konkursu zgłoszono siedmiu mocnych kandydatów.

Pierwszy – dr Adam Bodnar – jest prawnikiem i adiunktem w Zakładzie Praw Człowieka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz wiceprezesem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Kandyduje na urząd rzecznika praw obywatelskich. – Adam jest przede wszystkim symbolem walki o prawa i wolności jednostki – tak o kandydacie mówił podczas obrad kapituły mec. Mikołaj Pietrzak, laureat poprzedniej edycji konkursu.

Nazwisko mec. Bartłomieja Kuchty znają osoby zmuszone walczyć przed sądami z NFZ i ministrem zdrowia. Pro bono prowadził kilka precedensowych procesów. W efekcie minister wprowadził nowe programy lekowe.

Mec. Czesław Jaworski – nestor polskich prawników – wiele lat poświęcił samorządowi adwokackiemu. To redaktor naczelny „Palestry", obrońca w procesach politycznych w czasach PRL. – Jest niekwestionowanym autorytetem dla całego środowiska prawniczego. Zawsze skromny, opanowany, prawy i wierny swoim zasadom – mówił Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

Danuta Przywara, kolejna kandydatka, to współzałożycielka Fundacji Helsińskiej, a od 2001 r. jej prezes.

– Osoba wyjątkowo oddana sprawie jakości życia publicznego w Polsce – uważa prof. Marek Safjan, sędzia Trybunału Sprawiedliwości UE.

Nikomu nie trzeba przedstawiać prof. Karola Modzelewskiego, legendarnego opozycjonisty z czasów PRL, więzionego za swoje przekonania. Był rzecznikiem Komisji Krajowej „Solidarności" i autorem nazwy związku. – Mediewista, który nigdy nie zamknął się w świecie historii – tak kandydaturę profesora przedstawił mec. Tomasz Wardyński.

Z kolei płk Krzysztof Olkowicz to ikona walki z bezdusznością systemu wymiaru sprawiedliwości. Jako dyrektor więzienia w Koszalinie ujął się za więźniem chorym na schizofrenię, skazanym za kradzież batonika za 99 gr. Zapłacił za niego grzywnę w wysokości 40 zł, by mógł wyjść na wolność. – Symboliczny gest sprzeciwu wobec bezmyślnego i mechanicznego stosowania prawa – uważa architekt Czesław Bielecki.

Kandydatem do nagrody jest też mec. Maciej Bednarkiewicz. W latach 80. współpracował z Komitetem Prymasowskim. Obrońca w procesach politycznych był też posłem, przez wiele lat prezesem Trybunału Stanu oraz prezesem Naczelnej Rady Adwokackiej. – Człowiek prawy, z zasadami – twierdzi ks. Jan Sikorski.

Organizatorem konkursu jest rodzina mecenasa Edwarda Wende oraz Fundacja dla Polski, a patronem medialnym „Rzeczpospolita".