Sbierbank, który od 2014 r. jest objęty amerykańskimi i unijnymi sankcjami, kupił turecki bank od belgijsko-francuskiej instytucji finansowej Dexia za 3,5 mld USD w 2012 r. – Wtedy Sbierbank miał nadmiar kapitału i kupował aktywa w Turcji w i w Europie. Teraz, gdy warunki działalności pogorszyły się, powinien bardziej skoncentrować się na zwiększeniu zwrotów dla akcjonariuszy – uważa Michaił Szlemow z moskiewskiego VTB Capital.

Denizbank zajmuje w Turcji 9 miejsce pod względem wielkości aktywów i w 99,9 proc. należy do Sbierbanku. Kurs jego akcji wzrósł o 20 proc. na giełdzie w Istambule i był najwyższy od trzech lat. Papiery Emirates NBD zyskały po opublikowaniu informacji o negacjach o 5,7 proc., a akcje Sbierbanku straciły 1 proc.