Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Tomasz Styczyński: Spada niechęć małych firm do brania kredytów

Przetwórstwo przemysłowe, handel, logistyka, branża budowlana czy deweloperska w szczególności potrzebują kapitału bankowego – mówi Tomasz Styczyński, wiceprezes Pekao SA, gość programu Pawła Rożyńskiego.

Publikacja: 06.07.2018 13:11

#RZECZoBIZNESIE: Tomasz Styczyński: Spada niechęć małych firm do brania kredytów

Foto: tv.rp.pl

Gość zauważył, że czym większa firma tym większa skłonność do inwestycji. - Czym większa firma tym większe prawdopodobieństwo, że spotka się z bankiem, od którego będzie potrzebowała finansowania. Jednak skłonność mniejszych firm do zaciągania finansowania z roku na rok się polepsza - mówił Styczyński.

Zaznaczył, że dzisiaj inwestuje ok. 40 proc. mikroprzedsiębiorstw i 70 proc. małych przedsiębiorstw. Połowa z nich zaciąga finansowanie w banku.

- Rośnie też rola leasingu. Kilka lat temu było 20 proc., w 2016 r. 30 proc., w 2017 r. już 42 proc. małych firm brało leasing - podał Styczyński.

Gość wyjaśnił, że mikro i małe firmy korzystają głównie ze środków własnych. One są też ostrożne i obawiają się finansowania bankowego. To jednak ogranicza ich tempo rozwoju.

Reklama
Reklama

- W Pekao dostrzegamy, że sektor małych i średnich przedsiębiorstw to serce gospodarki. Stąd też powołaliśmy dla nich dedykowany pion, który odpowiada na ich oczekiwania – mówił Styczyński.

Przyznał, że oferta dla nich nie różni się znacząco od oferty dla dużych korporacji. - MŚP potrzebuje rozwiązań szytych na miarę, ale też więcej standardowych rozwiązań, które dostarczane są szybko. Wychodzi z tego połączenie bankowości korporacyjnej z detaliczną – ocenił.

- Coraz częściej doradzamy jak podłączyć system finansowo-księgowy funkcjonujący w mniejszej firmie do bankowości elektronicznej – dodał.

Zauważył, że firmy MŚP coraz bardziej wychodzą za granicę szukając nowych rynków zbytu. - Tutaj zajmujemy się wymianą walutową. Przedsiębiorcy wolą skupić się na swojej działalności, a sprawę zarządzania ryzykiem walutowym zostawić bankowi - stwierdził Styczyński.

Zaznaczył, że dzisiaj można bankować z całym światem mając smartfona. Bankowość elektroniczna jest pierwszym miejscem, gdzie komunikuje się klient z bankiem. - Nasze badania pokazują, że klient w banku pojawia się kilka razy, a z bankowości elektronicznej korzysta prawie 200 razy w roku – podał gość.

Podkreślił, że branże jak przetwórstwo przemysłowe, handel, logistyka, branża budowlana czy deweloperska w szczególności potrzebują kapitału bankowego. W wolnych zawodach skłonność do zaciągania finansowania jest mniejsza.

Reklama
Reklama

Styczyński wyliczył, że w działalności komercyjnej skierowanej do przedsiębiorstw skala kredytów to ok. 460 mld zł na koniec zeszłego roku. - Ten rynek rośnie troszkę szybciej niż rok temu, 6,7 proc. - mówił.

- Bardzo szybko rośnie leasing. W pierwszych miesiącach tego roku był 20 proc. wzrost. Leasing osiągnął 68 mld zł – dodał.

Styczyński przypomniał, że od 2009 r. więcej jest barier regulacyjnych, szczególnie co do płynności banku. - To wpływa na politykę kredytową banku. Ciągle wchodzą nowe regulacje. Od 1 stycznia tego roku wszedł nowy standard rachunkowości. Zobaczymy jak to wpłynie na rynek – stwierdził.

Banki
Stopy w dół, zyski banków w górę. Jak to możliwe?
Banki
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama