Reklama

Pomimo przeceny polskie banki droższe niż inne

Działający w Polsce kredytodawcy nadal są wyceniani przez inwestorów wyżej niż inne banki z Europy Środkowej i Zachodniej.

Publikacja: 30.05.2016 22:00

Foto: 123RF

Indeks WIG-Banki spadł w ciągu 12 miesięcy o 23 proc. Główne powody to podatek bankowy, koszty jednorazowe po upadłości SK Banku i utworzenia funduszu wsparcia dla kredytobiorców mieszkaniowych oraz ryzyko ustawy frankowej. Spowodowało to obniżkę wskaźników wyceny banków działających w Polsce. Mimo to są one wskaźnikowo wciąż droższe niż te z Europy Zachodniej i Środkowej, a szczególnie z Turcji, choć różnica nieco się zmniejszyła.

Dobry rozwój i kapitały

– Niższa wycena niektórych polskich banków dotyczy przede wszystkim podmiotów posiadających znaczny udział kredytów we frankach szwajcarskich. Prawdopodobieństwo rozwiązania kwestii frankowiczów, które mocno uderzy ich bilanse, jest wysokie. Polityczne zobowiązanie jest o tyle łatwe do wprowadzenia, że dotyczy tylko części sektora i jeśli przeprowadzić je z wyczuciem, to nie przyniesie negatywnych skutków np. dla akcji kredytowej w gospodarce – ocenia Seweryn Masalski, zarządzający w MM Prime TFI. Jednocześnie spektrum możliwych decyzji jest dosyć szerokie, więc inwestorzy stosują dodatkowe dyskonto z tytułu niepewności. W czwórce najtańszych wskaźnikowo polskich banków znajdują się Millennium, Getin Noble, PKO BP i mBank, czyli te najbardziej obciążone kredytami frankowymi.

Prognozowany wskaźnik ceny do zysku dla indeksu WIG-Banki na ten rok wynosi 14,1, podczas gdy dla zachodnioeuropejskiego indeksu Euro Stoxx Banks jest to 10,3. Dla MSCI Banks z rynków rozwijających się to 7,7, a dla tureckiego indeksu Xbank zaledwie 6,4. Oznacza to, że inwestorzy są skłonni płacić więcej za zysk przypadający na jedną akcję polskich banków niż innych z regionu.

– Premia w wycenie polskich banków w stosunku do ich odpowiedników z regionu wynikała z tego, że polski sektor bardzo szybko się rozwijał, notował dobre zwyżki bilansu i sprzedaży nowych kredytów. Dodatkowo jest uznawany za bezpieczny i bardzo dobrze dokapitalizowany, szczególnie w porównaniu z bankami zachodnioeuropejskimi. Dzięki temu banki w Polsce mogły płacić wysokie dywidendy, a niektóre, jak Bank Handlowy czy Pekao, w ostatnich latach właściwie całe zyski przeznaczały na dywidendę – mówi Michał Konarski, analityk DM mBanku.

Z kolei Masalski zwraca uwagę, że już od kilku lat rentowność polskich banków równa w dół do średniej europejskiej. – Rynek powoli dojrzewa. Aktualnie banki raczej zwijają swoje sieci dystrybucji i zwalniają pracowników. Niskie stopy procentowe i silna konkurencja zmniejszają marże. Jednocześnie jednak różnica w stosunku do Zachodu pozostaje wyraźna: wciąż w Polsce jest szybszy wzrost gospodarczy i wyższe stopy procentowe – wyjaśnia.

Reklama
Reklama

Premia się utrzyma?

Zdaniem Konarskiego premia za wzrost w przypadku polskich banków jest nadal uzasadniona. – Jeśli dojdzie do zmiany w strukturze podatku od aktywów, czego się spodziewam, to ich przyrost nie będzie już hamowany i banki znowu będą szybko zwiększać bilanse. „Ukredytowienie" w Polsce jest cały czas niższe niż w Europie Zachodniej, szczególnie w zakresie hipotek, i nasz rynek nadal ma ogromny potencjał, choć chwilowo został nieco przyhamowany – dodaje.

Masalski podkreśla, że banki bez bagażu frankowego powinny być wyżej wyceniane niż ich europejskie odpowiedniki, choć już nie tak bardzo jak kiedyś.

Czy banki w Polsce nadal będą wypłacać dywidendy, co pozytywnie wpłynęłoby na ich wycenę? – Wszystko zależy od rozstrzygnięć w zakresie ustawy restrukturyzującej kredyty frankowe. Jeśli się okaże, że banki poniosą z tego powodu straty kapitałowe, to będzie można zapomnieć o dywidendach i nastąpi dalsza przecena sektora, bo obecne wyceny nie uwzględniają przewalutowania – podkreśla Michał Konarski.

Banki
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama