Rzecznik prasowy Białego Domu Sean Spicer poinformował o braku szczegółów planu.

Takie zapowiedzi Donald Trump ogłaszał już podczas kampanii wyborczej, ale później nie wracał do tego tematu.

W 1933 r. uchwalono ustawę Glass-Steagall, która nakazywała rozdzielenie klasycznej bankowości od działalności inwestycyjnej, ale w 1999 r. reguła ta została zniesiona.

Idea oddzielenia bankowości depozytowo-kredytowej od inwestycyjnej ma poparcie wśród wielu prominentnych kongresmenów m.in. demokratki Elizabeth Warren i republikanina Johna McCaina.

Przeciwni idei podziału banków są bankowcy. - Istnieje szerokie porozumienie, w tym także regulatorów banków, że ustawa Glass-Steagall nie zapobiegnie kryzysowi- poinformowało w oświadczeniu Stowarzyszenie Amerykańskich Bankowców.

Akcje banków należały do najmocniej rosnących odkąd Trump został wybrany w listopadzie zeszłego roku na prezydenta USA. Inwestorzy liczyli, że administracja Trumpa zdecyduje się na pewne poluzowania regulacji, w tym ustawy Dodda-Franka.

W reakcji na wypowiedź prezydenta w poniedziałek początkowo traciła na wartości część dużych banków, w tym Bank of America i Citigroup. Potem jednak straty zostały odrobione.