Ale tak jak wcześniej przewidywaliśmy, zwleka do ostatniej chwili. Jak dowiedział się "Parkiet" decyzja jeszcze nie zapadła.

- Pan prezydent ma czas do godziny 24. Ciągle rozważa tą sprawę, więc decyzja zapadnie raczej wieczorem - powiedział nam dziś Andrzej Duda, minister w Kancelarii Prezydenta.

Od przyjęcia ustawy przez parlament minęły już trzy tygodnie. W międzyczasie o jej niepodpisywanie zaapelowały do Kaczyńskiego między innymi Kasa Krajowa SKOK, NSZZ Solidarność oraz Forum Związków Zawodowych.

Prezydent raczej nie skorzysta z weta, ponieważ wie, że byłoby ono nieskuteczne. Ustawę poza PO i PSL poparła też lewica, wiec weto zostałoby odrzucone.

Ustawa wprowadza m.in. nadzór nad kasami sprawowany przez KNF. Kasy będą musiały utrzymywać współczynnik wypłacalności na poziomie 5 proc. W bankach obowiązuje wskaźnik 8-procentowy.

Według Kasy Krajowej SKOK, teraz kasy mają współczynnik wypłacalności na poziomie ok. 4 proc. Choć dotychczas nie miały w ogóle takiego obowiązku. Z naszych wyliczeń wynika, że do spełnienia nowych wymogów dotyczących wskaźnika wypłacalności SKOK-om zabrakłoby więc teraz ok. 77 mln zł. Ale dla zabezpieczenia płynnej działalności kredytowej potrzebne jest dwa razy więcej.

Gdyby na podniesienie kapitałów musieli składać się członkowie kas, każdy musiałby wpłacić około 38-70 zł. Ale ustawa pozwala kasom np. na wzięcie pożyczki od KK SKOK lub podjęcie uchwały o zwiększeniu odpowiedzialności na udziałach (wymaga to akceptacji KNF).