W ciągu ostatnich czterech lat Komisja Nadzoru Finansowego złożyła do Komisji Nadzoru Audytowego (KNA) aż 25 zawiadomień o nierzetelnej weryfikacji sprawozdań finansowych przez rewidentów badających podmioty z rynku ubezpieczeń, bankowego i kapitałowego.

Ubiegły rok był pod tym względem rekordowy z powodu SKOK. Do KNA trafiło w tym czasie aż dziewięć zawiadomień, najwięcej w ciągu ostatnich pięciu lat. Siedem z nich dotyczyło audytorów, którzy nierzetelnie oceniali księgi SKOK. Po raz pierwszy KNF złożyła też zawiadomienie dotyczące rewidenta, który miał nierzetelnie wykonać audyt sprawozdania finansowego jednego z banków komercyjnych.

Szkolenie dla biegłego

Krajowa Rada Biegłych Rewidentów widzi narastający problem i chce wydać specjalny podręcznik dotyczący rachunkowości SKOK. Wprowadzono już nawet obowiązkowe szkolenia rewidentów, na których uczą się oni, jak badać sprawozdania spółdzielczych kas.

Z danych KNF dla „Rzeczpospolitej" wynika, że w 2011 r. złożono osiem takich zawiadomień (siedem dotyczy audytorów ksiąg SKOK, a jedno firmy z rynku kapitałowego), w 2012 r. tylko dwa (SKOK i bank spółdzielczy), w 2013 r. – cztery (zakład ubezpieczeń, bank spółdzielczy oraz firma z rynku kapitałowego), a w 2014 r. – dwa (ubezpieczyciel i SKOK).

Komisja Nadzoru Finansowego nie podaje, o jakie konkretne podmioty chodzi. Wiadomo jednak, że wśród zawiadomień o wszczęcie postępowań dyscyplinarnych wobec biegłych rewidentów znajdują się audytorzy Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie, którzy przeprowadzili badania sprawozdań finansowych banku za lata 2013 i 2014, ale nie wykryli nieprawidłowości. Jak ustaliła „Rzeczpospolita", wołomiński bank korzystał z usług doświadczonej firmy audytorskiej z Poznania zajmującej się oceną sprawozdań banków spółdzielczych.

– Wątpliwości KNF co do pracy biegłych rewidentów w SKOK są związane przede wszystkim z postawą biegłych w kontekście nietypowych dla instytucji kredytowych transakcji dokonywanych przez spółdzielcze kasy – wyjaśnia Łukasz Dajnowicz z KNF.

Biegły rewident ma weryfikować, czy informacje finansowe rzetelnie oddają kondycję badanego podmiotu, a od jego oceny zależy bardzo dużo.

Jednym z najczęstszych zastrzeżeń KNF co do jakości badania sprawozdań jest sposób weryfikacji przez biegłych rewidentów zasad dotyczących ustalania utraty wartości posiadanych składników aktywów. – Z kolei wyzwaniem systemowym jest ujednolicenie przepisów dotyczących obowiązku rotacji podmiotów uprawnionych do badania sprawozdań finansowych – podkreśla Łukasz Dajnowicz.

Jaka kara za błąd

Jak przyznaje Kaja Zielińska, rzeczniczka Krajowej Izby Biegłych Rewidentów, dotychczas nie zdarzyło się, by sąd skazał biegłego na wydalenie z zawodu. Ale jak dowiedziała się „Rzeczpospolita", takie konsekwencje decyzją ministra infrastruktury poniosło kilku rzeczoznawców majątkowych, którzy dokonali nierzetelnych wycen nieruchomości Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa wykorzystywanych m.in. na potrzeby pomniejszania podstawy tworzenia rezerw celowych na ekspozycje kredytowe.

Komisja Nadzoru Audytowego od 2011 r. na podstawie zawiadomień otrzymanych z KNF wystąpiła do krajowego rzecznika dyscyplinarnego (organ samorządu zawodowego biegłych rewidentów) z wnioskami o wszczęcie postępowań wyjaśniających wobec 20 biegłych rewidentów.

– Wobec dziewięciu orzekł kary dyscyplinarne w postaci: jednego upomnienia, czterech nagan, trzech kar pieniężnych oraz jednego zakazu wykonywania zawodu na okres dwóch lat – wylicza Wiesława Dróżdż, rzeczniczka resortu finansów, któremu podlega Komisja Nadzoru Audytowego. Rzecznik uniewinnił też trzech biegłych rewidentów, a wobec pięciu postępowanie umorzył. – Trzy postępowania wciąż się toczą – dodaje Dróżdż.

Najważniejsze pomyłki

Zarzuty wobec biegłych nie wynikają jedynie z uwag KNF. Rzecznik dyscyplinarny Krajowej Izby Biegłych Rewidentów prowadził w całym 2015 r. aż 791 spraw, z czego zakończył 468, a w 134 sprawach przekazał do sądu wnioski o ukaranie. Uprawnienia biegłego rewidenta ma w Polsce 7086 osób, ale tylko niespełna połowa (ponad 3 tys.) deklaruje wykonywanie zawodu. Na liście podmiotów uprawnionych do badania sprawozdań finansowych jest 1612 firm audytorskich.

Jakie są główne przewinienia biegłych? – To sporządzanie opinii i raportów niewynikających z zebranej w toku badania dokumentacji rewizyjnej, co stanowi naruszenie ustawy o rachunkowości, nieprawidłowo sporządzane dodatkowe informacje i objaśnienia oraz nieujawnianie przypadków wadliwie sporządzanych sprawozdań z działalności jednostki – wylicza Kaja Zielińska.

Według KNF we wszystkich sektorach rynku finansowego problemem jest wycena nieruchomości i brak jej weryfikacji przez biegłych. – Weryfikacja wycen nieruchomości jest oczekiwana co roku w czasie badania sprawozdania – dodaje Dajnowicz.

KNF podkreśla też, że problemem jest to, że w różnych sektorach stosuje się inne wymogi co do rotacji biegłych rewidentów, np. ustawowa rotacja dotyczy kluczowego biegłego rewidenta, ale dodatkowego już tylko w przypadku zakładów ubezpieczeniowych i SKOK.

Opinia

Krzysztof Burnos | prezes Krajowej Rady Biegłych Rewidentów

Problemem przy badaniu sprawozdań SKOK jest sposób wyceny aktywów i nieruchomości. Za wiążące uznawane są najczęściej operaty szacunkowe rzeczoznawcy. A te są określane z perspektywy hipotetycznej wartości, którą można uzyskać na rynku. Takie szacunki mogą być nieodpowiednie, a przeszacowanie wartości może być trudne do wykrycia i udowodnienia. Ten sam dokument dotyczący wyceny nieruchomości może zostać uznany za wystarczający dowód do wyceny, za wymagający dodatkowych procedur, ale może też być uznany za nieodpowiedni. W przypadku badanych SKOK konkretna specyfika mogła wystąpić i nie zostać przez biegłego rewidenta uwzględniona. Krajowy rzecznik dyscyplinarny dokona oceny, czy wybrana przez biegłego rewidenta metoda była właściwa. Dostrzegamy ten problem. Od ubiegłego roku w zakresie obligatoryjnego doskonalenia zawodowego znajduje się temat badania SKOK. Planujemy też wydać podręcznik dotyczący rachunkowości tych jednostek.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa rynku wprowadzenie obowiązku corocznej wyceny nieruchomości nie jest złym rozwiązaniem, ale kosztownym, bo dodatkowe procedury będą wliczone w marżę. Koszty kredytów znacznie wzrosną i to ostatecznie rynek zapłaci więcej.