fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Jacek Kurski: To nie brak jedności jest problemem prawicy

W Sieci Opinii
Bezpartyjny europoseł Jacek Kurski w Salonie Politycznym Trójki zapowiedział, że członkowie klubu „Solidarna Polska” będą jeździć po kraju i rozmawiać z wyborcami. W jakim celu?
Aby potwierdzić swoją intuicję, że jest potrzebna nowa siła na prawicy, że dotychczasowa formuła opozycji się zużyła. Gdybyśmy teraz ogłosili logo, nazwę, statut - to byłoby tylko potwierdzeniem nieprawdziwych informacji, jakoby od dawna szykowaliśmy jakąś partię.
Kurski stwierdził, że gdyby na prawicy istniały dwie silne partie, oznaczałoby to większe szanse na zwycięstwo:
To pozwoliłyby tej drugiej partii zdobyć głosy osob, które z jakichś powodów - w polskim społeczeństwie, które w większości ma przekonania PiS-owskie - nie głosują jednak na Jarosława Kaczyńskiego.
Europoseł mówi o przegranych wyborach:
Prawica jest „zjednoczona” pod szyldem PiS od 2005-2006 roku, a mimo to przegrywa szóste wybory z rzędu i na tym polega problem. Nie jest problemem brak jedności. (...) Ostatnie wybory, jakie wygrała prawica, to było 2005 roku, kiedy Jarosław Kaczyński nie miał monopolu na przewodniczenie prawicy.
Polityk zaznaczył:
Nie będę nigdy publicznie krytykował Jarosława Kaczyńskiego, który zawarł w najdłuższym liście mnóstwo nieprawdziwych ocen i faktów. Zawsze będę darzył go szacunkiem.
Na temat tworzenia nowej partii:
Skala zgłoszeń do nas przekroczyła najśmielsze oczekiwania, i z PiS i spoza. Ludzie sami się zgłaszają, bo w bardzo wielu okręgach następowała selekcja negatywna, kiedy dobrzy działacze nie mogli się wybić.
A co z pracą w europarlamencie? Jacek Kurski sądzi, że uda mu się pogodzić obowiązki europosła i założyciela nowego ugrupowania (czwartego w jego karierze). Czekamy na rezultaty.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA