fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

W polskim Internecie gwałtownie przybyło sklepów, klientów i pieniędzy

Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Obroty wirtualnych sklepów i aukcji sięgnęły w ubiegłym roku 8 miliardów złotych. Pierwsze szacunki wskazują, że rynek e-handlu w Polsce powiększył się aż o 60 procent
Rynkową hossę odczuły zarówno internetowe sklepy, których działa już blisko 3,3 tys., jak i serwisy aukcyjne. Dominujące na rynku e-handlu Allegro szacuje, że w ubiegłym roku wartość transakcji między jego użytkownikami powiększyła się o ponad 1 miliard zł i przekroczyła 3,5 mld zł. – To wstępna ocena, dokładniejsza analiza wskaże zapewne jeszcze większe obroty – powiedział „Rz” Patryk Tryzubiak, szef PR Allegro.
Serwis, zważywszy ponad 3 mln codziennie odbywających się w nim aukcji, jest nie tylko krajowym potentatem. Zalicza się do dziesiątki największych aukcji na świecie. Allegro wciąż przyciąga nowych użytkowników – w ubiegłym roku zarejestrowało się ich 1,5 mln – i obecnie ma ich ponad 7 mln. Ci użytkownicy to często małe firmy wystawiające na sprzedaż nowe wyroby. Allegro staje się więc pasażem handlowym, a nie typowym serwisem aukcyjnym.
Książki, płyty, elektronika nie są już głównymi towarami, po które zagląda się do wirtualnych sklepów i którymi handluje się na aukcjach. Świadczy o tym także struktura e-sklepów. Po ubiegłorocznym wzroście o wspomniany tysiąc witryn najliczniejsze obecnie branże to sklepy z: artykułami wyposażenia domów (476 sklepów), prezentami i akcesoriami (341), RTV-AGD i foto (338), sprzętem komputerowym (330), odzieżą (291). Spółka Sklepy24.pl, która od trzech lat analizuje rynek e-handlu i prowadzi katalog rodzimych sklepów internetowych, oszacowała, że ten rynek w Polsce powiększył się w ubiegłym roku o 60 – 70 proc. Ankietowany był co dziesiąty spośród 3,3 tys. sklepów.
– Z naszej analizy wynika, że co piąty sklep miał obroty o ponad 100 proc. większe, jedna trzecia zwiększyła je w granicach 30 – 100 proc., a tylko 3 proc. zmniejszyło sprzedaż – powiedział „Rz” Piotr Jarosz, analityk rynku handlu online, wydawca serwisu Sklepy24.pl. Jego zdaniem Polacy są coraz bardziej przekonani do handlu internetowego, gdyż w ciągu ubiegłego roku liczba tych, którzy przynajmniej raz skorzystali z oferty wirtualnych sklepów, podwoiła się. – To efekt rosnącego zaufania do takiej formy zakupów – powiedział nam Krzysztof Boufał, wiceprezes Hoopla.pl, jednego z największych rodzimych e-sklepów oferujących sprzęt RTV-AGD.
Prognoza Hoopla.pl na 2007 r. to podwojenie obrotów do ponad 50 mln zł; również dwukrotny wzrost, do 120 mln zł, w swej prognozie zapowiedziało Agito.pl. Oba przygotowują się do debiutu giełdowego. Ich konkurenci z tej samej branży mają nie gorsze wyniki, m.in. Max24.pl szacuje ubiegłoroczne obroty na 60 mln zł (rok wcześniej miał niespełna 25 mln zł), a Stereo.pl ocenia, że jego obroty z 8 mln zł powiększyły się do 20 mln zł. – Następstwem tak dużego wzrostu liczby sklepów i obrotów może być konsolidacja rynku. Już w tym roku można się spodziewać przejęć oraz ostrzejszej walki o klientów. Przyciągać ich będzie nie tylko większy wybór towarów, ale także nowe usługi, doradztwo itp. – przewiduje Krzysztof Boufał.
Polska jest regionalnym liderem e-handlu, ale daleko nam jeszcze do najbardziej rozwiniętych europejskich rynków, takich jak brytyjski, niemiecki i francuski. Brytyjski rynek e-handlu (największy w Europie) według szacunków amerykańskiej firmy badawczej eMarketer w ubiegłym roku miał wartość 84 mld dolarów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA