fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Publicystyka

Polska „PO budowie”

Hasłem „Polska w budowie" PO mówiła: „głosujcie na nas, bo budujemy i będzie lepiej". Może będzie, ale jak patrzę na to, co już zbudowano, dodaję: niektórym. Oto przykład. Obok Stadionu Narodowego (w budowie) znajduje się rondo Waszyngtona, a pod nim podziemne przejście dla pieszych. Przejście już jest „PO budowie" (dokładnie: przebudowie, bo istniało wcześniej) i świetnie obrazuje, jak będzie wyglądała Polska „PO budowie". Otóż kraj nasz będzie taki jak to przejście – tylko dla niektórych. Kibice – może mniej lub bardziej zniesmaczeni siermiężnością podziemnego łącznika – jakoś na Narodowy dotrą. Pod warunkiem jednak, że będą młodzi i zdrowi. Ludzie starsi, o niepełnosprawnych nie wspominając, będą mieli poważne kłopoty, bo ciągu komunikacyjnego nie wyposażono w windy lub podjazdy dla osób mniej sprawnych – wydawałoby się tak oczywiste elementy współczesnych obiektów użyteczności publicznej. Choć wymienione grupy osób nie należą do najliczniej reprezentowanych na stadionach piłkarskich, to jednak czy tak ma wyglądać cywilizacyjny skok, którego ponoć ma dokonać Polska dzięki Euro 2012,  którym tak często chwali się PO i o którym  Donald Tusk mówił już w swoim exposé z 2007 roku?
Niektórzy widać sądzą, że szkoda pieniędzy na budowę czegoś, co przez krótki czas posłuży małej grupie osób. To błędne myślenie, bo Euro 2012 się odbędzie, a „cywilizacyjna szansa" nie zostanie wykorzystana. Matki wciąż będą dźwigały wózki z dziećmi w drodze do lub z parku Skaryszewskiego. Ludzie starsi będą drżeć ze strachu przed upadkiem na betonowych schodach.
A niepełnosprawni chyba zrezygnują z wizyty w świątyni sportu,  bo jak się tam dostaną? I taka będzie Polska „PO budowie" – byle jaka i dla niektórych. No, ale zawsze to wersja POprawiona – Polska 2.0: dla młodych, zdrowych i zamożnych – najlepiej takich, których dziś symbolizuje Kuba W. – „twarz polskiej prezydencji".
—Marcin Matys, Warszawa
Korespondencję opatrzoną imieniem, nazwiskiem i adresem prosimy kierować pod adresem redakcji z dopiskiem „Listy" lub e-mailem: listy@rzeczpospolita.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA