fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

A może tak zrezygnować z Autonomii

Zdjęcia i podobizny jednego z najbardziej charyzmatycznych liderów OWP Marwana Barghoutiego, skazanego na dożywocie, widać niemal na każdej ulicy w centrum Ramallah
Fotorzepa, Dariusz Rosiak DR Dariusz Rosiak
Logika strachu, zemsty, nienawiści zamyka Izraelczyków i Palestyńczyków w izolacji zarówno fizycznej, jak i mentalnej
Mukataa, rządowa i administracyjna dzielnica Ramallah, nieoficjalnej stolicy Autonomii Palestyńskiej. Niedaleko mauzoleum Jasera Arafata zatrzymuje się autobus pełen palestyńskich dzieci. Wybiegają uśmiechnięte, powiewając narodowymi flagami, nauczyciel ostrym głosem przywołuje je do porządku – za chwilę wejdą na teren jednego z najbardziej drogich Palestyńczykom miejsc. Nauczyciel wyjaśnia mi, że grób jest tymczasowy, bo ostatecznie Arafat pochowany zostanie w Kopule na Skale w Jerozolimie – zaraz po tym, jak Jerozolima stanie się stolicą niepodległej Palestyny.

Jestem w Ramallah kilka dni po wypuszczeniu z izraelskich więzień ponad tysiąca więźniów palestyńskich. W zamian palestyński Hamas zwolnił izraelskiego sierżanta Gilada Szalita przetrzymywanego w Gazie od 2006 roku. Dzieci zamiast iść do grobu Arafata, kierują się na pusty plac, w środku którego stoi małe mauzoleum poświęcone innej postaci.

Marwan Barghouti, jeden z najbardziej charyzm...
Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA