fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

Milion zarejestrowanych, milion wyrejestrowanych

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Ponad milion osób zarejestrowało się jako bezrobotni i prawie tyle samo wyrejestrowało się do końca maja 2011 roku
Ruch w urzędach jest większy niż liczba bezrobotnych na koniec maja, bo ta wynosiła 1,96 mln osób.
Eksperci uważają, że dopóki powiązane będzie prawo do ubezpieczenia zdrowotnego osób niepracujących (czyli bezpłatnego korzystania z usług medycznych, w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia) ze statusem bezrobotnego, tak długo w urzędach pracy trwać będzie duża fluktuacja. Z różnych analiz wynika, iż ok 30 proc. osób zarejestrowanych w pośredniakach to takie, które potrzebują tylko ubezpieczenia zdrowotnego, a nie szukają pracy. W dwóch ostatnich latach zarejestrowało się po ponad 3 mln bezrobotnych i prawie tyle samo wyrejestrowało.
W tym roku do pośredniaków zgłosiło się ponad 1,078 mln osób, a wyrejestrowało dokładnie o 8 tys. mniej. W tym niespełna pół miliona zaczęło pracować, a ponad 320 tys. nie chciało pracy podjąć.
- Nie rozumiem dlaczego kwestia ubezpieczenia zdrowotnego nie została dotąd zmieniona - przyznaje Adam Ambrozik, ekspert Pracodawcy RP. - O potrzebie zmian od dawna mówi resort pracy. Zdaje się, iż utrzymywanie obecnego stanu wynika z bezwładu administracji - dodaje ekspert.
W najbliższym czasie związki zawodowe i organizacje przedsiębiorców będą dyskutować o tym na jakie cele powinny być wydawane pieniądze z Funduszu Pracy - Może przy tej okazji uda się zaproponować zmianę przepisów - dodaje Ambrozik. Przypomina, że także po to by uzyskać niektóre z zasiłków z pomocy socjalnej należy być bezrobotnym.
Ale jak zwraca uwagę Zbigniew Daszyk, zastępca dyrektora powiatowego urzędu pracy w Sanoku zdarza się, że ta sama osoba kilka razy w roku na zmianę rejestruje się i wyrejestrowuje. Są to ci, którzy okazjonalnie zarabiają jakieś kwoty, a zależy im na statusie bezrobotnego ze względu na ubezpieczenie. - Niedawno gdy jeden z bezrobotnych nie dostał świadczenia, o jakie się ubiegał, napisał odwołanie. W piśmie argumentował, że świadczenie mu się należy ze względu na długi staż w bezrobociu - Zbigniew Daszyk zwraca uwagę, że część osób nie zamierza w ogóle korzystać z jakiejkolwiek pomocy w pozyskaniu pracy.
- Prawie we wszystkich krajach europejskich istnieje ścisła współpraca pomiędzy publicznymi służbami zatrudnienia, prywatnymi agencjami i organizacjami pozarządowymi. która pozwala na efektywne zmniejszanie bezrobocia. W Polsce wciąż problemy rynku pracy traktuje się wciąż jako zadanie do wypełnienia dla państwa - tłumaczy Anna Karaszewska z polskiego oddziału Ingeus. Jej zdaniem do realnego zmniejszenia stopy bezrobocia potrzebne są nie tylko zmiany przepisów, ale też zmiana podejścia do aktywnej pomocy na rynku pracy.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA