fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Praca dla freelancera

Fot. think jesters
copyright PhotoXpress.com
„Wolnego strzelca” nie da się postraszyć zwolnieniem z pracy, można mu co najwyżej nie zlecić następnego zadania. Firmy polubiły współpracę z freelancerami, choć nie zawsze do końca im ufają.
Nawet co piąty aktywny zawodowo Polak jest dziś niezależnym pracownikiem - wynika z szacunków firm rekrutacyjnych. Badania serwisu infakt.pl mówią, że wśród szybko rosnącej w Polsce grupy wolnych strzelców są handlowcy, informatycy, konsultanci, dziennikarze, szkoleniowcy czy menedżerowie. Sprzedają swe usługi głównie krajowym kontrahentom, ale co siódmy ma już klientów z zagranicy.
Freelancer z doświadczeniem może liczyć przeciętnie na 8 -10 tys. zł brutto miesięcznie, jednak zarobki wielu z nich są zdecydowanie wyższe.

Lojalność wolnych zawodowców

Pracodawcy doceniając zalety współpracy z wolnymi strzelcami (przede wszystkim zdecydowanie niższe koszty pracy) widzą też w niej wiele wad. Do najważniejszych należą: nieterminowe wykonywanie zleceń i brak stałej kontroli nad jakością wykonywanych prac. Według Europejskiego Badania Przedsiębiorstw tylko  21 proc. firm decyduje się na współpracę z pracownikami niezależnymi.
Przedsiębiorcy, ale także firmy pośredniczące pomiędzy freelancerami, a ostatecznymi odbiorcami usług mają też obawy, co do lojalności freelancerów, którzy niejednokrotnie, po jakimś czasie podkupują klientów. Konkurują głownie ceną. Dlatego wiele firm szkoleniowych, językowych, reklamowych czy konsultingowych, w obawie przed nieuczciwymi praktykami freelncerów narzucają im rygorystyczne zasady współdziałania.
— To dopiero początek kultury pracy opartej na zatrudnianiu niezależnych specjalistów. Wszystkie strony muszą się szybko nauczyć zasad dobrej współpracy, bo innego wyjścia nie ma - mówi Jacek Jakubowski, psycholog biznesu z Grupy Trop. — Jeśli freelancer jest nielojalny, to działa na krótką metę i wieść o jego nieetycznym zachowaniu szybko się w środowisku rozchodzi. Z kolei firma pośrednicząca w usługach pomiędzy specjalistą działającym na zlecenie, a ostatecznym odbiorcom usług powinna zadbać o budowanie dobrych relacji.
— W przeciwnym razie musi liczyć się z tym, że starci zarówno klienta, jaki i freelancera - dodaje Jacek Jakubowski.
Do najważniejszych odbiorców usług freelancerów należy branża reklamowa, która szacuje, że w Polsce co piąte – ósme zlecenie wykonują freelancerzy. Rocznie średnie obroty dobrego specjalisty mogą sięgać ok. 150 – 200 tys. zł.

Portale dla nieetatowców

Freelancerzy często kontaktują się ze zleceniodawcami za pomocą specjalistycznych portali. Działa ich w kraju kilka.
— Zależało nam na stworzeniu portalu, który oprócz ogłoszeń o pracę będzie zawierał informacje przydatne dla każdego potencjalnego pracodawcy. Przed dokonaniem wyboru może on przeglądać portfolio kandydatów i zobaczyć ich wcześniejsze projekty. Przebieg prac nad zleceniem można również poprzez portal na bieżąco kontrolować  – mówi Sylwia Konik, kierownik z portalu Freelancity.pl. Na portalu zarejestrowanych jest około 3 tys. użytkowników, głównie reprezentujących branże technologiczne. Z jego usług korzystają przede wszystkim małe i średnie firmy.
Z kolei w bazie jednego z największych portali dla freelancerów  wrocławskiego IT Kontrakt zarejestrowanych jest 25 tysięcy osób, w zeszłym roku było ich 16 tys. Firma rok temu na stałe współpracowała z 200 specjalistami teraz jest ich 300. IT Kontarkt funkcjonuje na rynku 7 lat, w zeszłym roku otworzyła swój oddział w Niemczech, w Polsce planuje otworzyć kolejne trzy.
— Rynek usług outsourcingowych rozwija się bardzo dynamicznie, a po kryzysie  widzimy szczególny wzrost w sektorze finansowym, który jest naszym głównym odbiorcą - mówi Marceli Smela, dyrektor generalny firmy. Dodaje też, że freelancerzy zarabiają znacznie więcej niż etatowi pracownicy i mają możliwość szybszego awansu, z tego powodu, że biorą udział w prestiżowych, często międzynarodowych, projektach informatycznych w różnych sektorach.

W jednym pokoju

W Polsce na popularności zyskuje  tzw. coworking, który polega na tym, że specjaliści różnych zawodów pracują w jednym wynajętym biurze i często nawiązują ze sobą relacje biznesowe.
Firma inFakt.pl we współpracy z 10 centrami coworkingowymi w Polsce oraz agencją badawczą 4P research mix przeprowadziła badanie polskich coworkerów, na podstawie którego powstał raport „Coworking w Polsce 2011".
Aż 71 proc. pytanych jako główny powód skorzystania z biura coworkingowego wymienia chęć oddzielenia pracy od życia prywatnego. Najczęściej wymienianą zaletą biura jest możliwość wymiany doświadczeń zawodowych z innymi użytkownikami, twórcza atmosfera pracy oraz nawiązywanie nowych kontaktów.
Istotny dla coworkerów jest także niski koszt wynajmu powierzchni biurowej oraz satysfakcjonujące warunki do spotkań biznesowych.
Moda na coworking jest stosunkowo nowa - ponad 60 proc. respondentów korzysta z biura coworkingowego od niespełna roku.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA