fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Igor Janke: komiks MSZ o Fryderyku Chopinie

Igor Janke
Rzeczpospolita
Aby przebić się dziś przez jazgot milionów komunikatów, trzeba odbiorcę zaskoczyć, wstrząsnąć nim, oszołomić. Wie o tym lider zespołu Cool Kids of Death, który przygotował komiks o Chopinie dla niemieckiej publiczności.
Kiedy o wysokiej kulturze zaczyna się mówić językiem ulicy i stadionów, jest szansa, że ktoś to usłyszy. A jeśli trafi się w oczekiwania odbiorcy, potwierdzi się obowiązujący stereotyp. Głupi, prymitywny Polak, nawet pracowity, ale taki, któremu zaufać nie można, bo ukraść coś przecież może – taki stereotyp pewnie jeszcze ciągle jest mocny nie tylko w Niemczech.
 
A do odbiorcy trzeba mówić w sposób, który będzie dla niego do przyjęcia. Opowieść o Polakach jako narodzie wyrafinowanych artystów i wrażliwych melomanów byłaby mało zrozumiała i niewiarygodna – dumał nieznany nam ciągle, ale zapewne twórczy urzędnik MSZ. I wynajął awangardowego artystę. Ten postanowił w awangardowy sposób dotrzeć do niemieckich odbiorców. Jak o Chopinie, to z bluzgiem na ustach. To zaskoczy i spotka się z zainteresowaniem, a nawet zrozumieniem.
 
Zapewne znajdzie się chętny satyryk, by opowiedzieć o tym w telewizyjnym w programie czy napisać felieton w "Tageszeitung". Tam chodzą fajne kawałki o Polsce. Będzie fan i jaja. Dosyć nudziarstwa! Jesteśmy cool!
Należy owemu urzędnikowi przyznać specjalną resortową nagrodę Cool Kid i uczynić go bohaterem kolejnego komiksu tegoż samego autora. W ramach akcji "Cool fucking Poland". Pod patronatem MSZ.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA