fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Amerykański potentat szuka gazu łupkowego

Fotorzepa, Bartłomiej Żurawski BŻ Bartłomiej Żurawski
Jeden z największych koncernów paliwowych świata rozpoczął poszukiwania gazu łupkowego W 2011 roku może zostać wykonanych nawet kilkanaście kolejnych odwiertów
Amerykanie zaczęli swój pierwszy odwiert poszukiwawczy. Jak mówi „Rz” przedstawiciel ExxonMobil Polska Adam Kopyść, prace potrwają około dwóch miesięcy i mają być prowadzone na koncesji Chełm w gminie Krasnystaw. – Poza tym prowadzimy badania sejsmiczne w rejonie Wołomina, by móc podjąć decyzję o kolejnym odwiercie w przyszłym roku – dodał Kopyść.
Plany odwiertów, i to już w ciągu najbliższych kilku miesięcy, mają również inne firmy. Według informacji „Rz” inny amerykański koncern – Chevron już kupuje urządzenia do wykonania wierceń. Z kolei PKN Orlen kończy analizy danych sejsmicznych i w styczniu wybierze lokalizację, gdzie zacznie swoje poszukiwania. Dyrektor spółki Orlen Upstream Wiesław Prugar zapowiada, że w 2011 roku polski koncern może wykonać nawet po jednym odwiercie na trzech z pośród czterech posiadanych koncesji. Prace rozpoczęło również Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Zainteresowani naszym rynkiem są też francuzi z Totala.
Zdaniem Prugara w przyszłym roku uda się wykonać nawet dziesięć odwiertów niekonwencjonalnego gazu. Ale to wciąż za mało, by w pełni ocenić nasze zasoby. Lane Energy, który wierci w okolicach Lęborka, nie ujawnia wyników swoich prac, ale z naszych informacji wynika, że efekty są obiecujące. Osoba związana z branżą twierdzi, że firma uważa, że struktura geologiczna na ich terenie jest korzystniejsza nawet niż na wielu koncesjach w Stanach Zjednoczonych, gdzie trwa przemysłowe wydobycie.
Gaz łupkowy zrewolucjonizował rynek w USA, obniżając ceny i czyniąc Stany Zjednoczone nawet potencjalnym eksporterem tego surowca na światową skalę. Ekspert branży prof. Stanisław Nagy z krakowskiej AGH przyznaje, że przyszły rok będzie pierwszym prawdziwie badawczym, gdy chodzi o poszukiwania w Polsce gazu w łupkach. – Dlatego mogą być problemy z uzyskaniem danych od firm prowadzących odwierty. Sądzimy, że dopiero w połowie 2012 roku pojawią się mocno wiarygodne informacje – mówi Nagy.
Aby ocenić zasoby w kraju, potrzeba wykonać przynajmniej po dwa – trzy odwierty na każdej z koncesji. Biorąc pod uwagę fakt, że w kraju udzielono ok. 70 koncesji na poszukiwania, to koszty tych prac szacuje się nawet na 3 mld dol.
Tereny poszukiwań gazu z łupków obejmują ponad 10 proc. powierzchni Polski, ale wciąż nie ma udokumentowanych jego zasobów.
Według firmy badawczej Wood MacKenzie w polskich złożach może być 1,4 bln m sześc., Advanced Resources szacuje je zaś nawet na 3 bln m. Stanisław Nagy studzi jednak nastroje. Potrzebujemy bowiem na faktyczne potwierdzenie tych liczb przynajmniej trzech lat.
[ramka]USA wyprzedziły Rosję
W 2009 roku Stany Zjednoczone zdetronizowały Rosję i stały się największym producentem gazu na świecie, dzięki rozwojowi wydobycia złóż niekonwencjonalnych. W produkcji gazu, która rocznie wynosi ok. 600 mld m sześc., około 14 proc. stanowi shale gas. Koszty wykonania jednego odwiertu w tym kraju są niewielkie – pionowego wynoszą od 800 tys. do 2 mln dol., a poziomego – do 8 mln dol.[/ramka]
[i]masz pytanie wyślij e-mail do autorki
[mail=a.lakoma@rp.pl]a.lakoma@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA