fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Facebook zmiania wygląd strony

Największy portal społecznościowy świata zmienił wygląd strony profilowej. To dopiero początek nowości
W górnej części nowej strony profilowej – pod imieniem i nazwiskiem – ukazują się najważniejsze informacje: miejsce pracy, ukończone studia, miejsce zamieszkania, status związku, data urodzenia, rodzinne miasto i języki, którymi się włada.
Poniżej umieszczonych jest pięć zdjęć oraz linki i ostatnie wypowiedzi użytkownika. Portal umożliwia teraz śledzenie historii kontaktów z konkretnymi znajomymi i określanie rodzaju relacji z nimi, np. członkowie rodziny lub koledzy z pracy. Serwis umożliwia też podawanie większej liczby informacji, np. o najważniejszych zawodowych projektach. Żeby odmienić swoją stronę, wystarczy aktywować zmiany. Ale uwaga: jest to operacja nieodwracalna.
[wyimek]1 mld dol. - tyle oferował portal Yahoo! za Facebooka [/wyimek]
Według Josha Wisemana z Facebooka największe od maja 2008 roku zmiany w układzie strony mają ułatwić użytkownikom pokazanie, kim naprawdę są, gdzie pracują i co jest dla nich najważniejsze. Przedstawiciele portalu zapewniają jednak, że ci, którzy chcą pozostać przy starej wersji profilu, nie muszą niczego robić.
To jednak nie koniec zmian na portalu, który ma już na całym świecie ponad 500 mln użytkowników. W połowie listopada szefowie Facebooka zapowiedzieli uruchomienie w najbliższych tygodniach serwisu pocztowego z adresem ktos@facebook.com. Taka usługa – przez niektórych komentatorów nazywana jest potencjalnym zabójcą Gmaila – jest kolejnym etapem walki Facebooka z Google’em. Może ona sprawić, że użytkownicy takiej poczty nie będą już mieli potrzeby zaglądania na inne portale.
Zdaniem analityków w 2011 roku Facebook może wejść na giełdę. W niedzielnym wywiadzie dla telewizji CBS Mark Zuckerberg, założyciel i szef Facebooka, mówił o takiej ewentualności bez entuzjazmu, choć jej nie wykluczył.
– Wiele osób, tak myślę, które budują firmy od nowa uważa ich sprzedaż lub wejście na giełdę za końcowy etap – powiedział Zuckerberg. Przypomniał, że właściciele Facebooka mieli już okazję sprzedać portal Yahoo za miliard dolarów.
– Odrzuciliśmy tę ofertę, choć wiele osób uważało wtedy, że powinniśmy sprzedać firmę. Teraz jednak, jak sądzę, większość ludzi jest przekonana, że podjęliśmy słuszną decyzję – dodał.
[i]Jacek Przybylski z Waszyngtonu[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA