fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Przybywa kobiet wynalazczyń

Zdarza się, że kobiety wykonują mrówczą pracę przy wynalazku, ale to mężczyźni zwieńczają jej efekt – twierdzi dr Alicja Adamczak
Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
Chemia i zaawansowane technologie – to dziedziny, w których Polki opatentowały najwięcej wynalazków
Jak wykorzystać potencjał intelektualny kobiet i zachęcić je do karier naukowych i przedsiębiorczości? – odpowiedzi na takie pytania szukają uczestnicy dwudniowej konferencji "Innowacyjność i kreatywność kobiet w nauce i biznesie na rzecz wzrostu gospodarczego".
Międzynarodowe spotkanie w Warszawie zorganizowały: Urząd Patentowy RP, Giełda Papierów Wartościowych i Światowa Organizacja Własności Intelektualnej. Patronat medialny objęła "Rzeczpospolita".
[i]Rozmowa:[/i]
[b]Rz: Wzrasta liczba kobiet zgłaszających wnioski o opatentowanie wynalazków. Cztery lata temu złożyły 12 proc. wszystkich wniosków, w 2009 r. – ok. 15 proc. [/b]
[b]dr Alicja Adamczak, prezes Urzędu Patentowego RP:[/b] 15 proc. to wciąż niewiele. Kobiety mają potencjał naukowy. Tendencja zwyżkowa oznacza, że są coraz bardziej świadome znaczenia praw własności przemysłowej, czyli ochrony patentowej, oraz tego, że opatentowane rozwiązanie można wykorzystać komercyjnie, np. do rozwinięcia własnej przedsiębiorczości. Można też patent sprzedać lub udzielić komuś licencji na jego wykorzystanie.
[b]W jakich dziedzinach kobiety najczęściej zdobywają patenty?[/b]
Przekrój dziedzin jest bardzo szeroki: od rozwiązań w zakresie chemii przemysłowej po związane z projektowaniem, np. kamizelek kuloodpornych. Wynalazki kobiet dotyczą też zabezpieczeń przeciwpożarowych, rozwiązań związanych z nurkowaniem.
Panie mają też osiągnięcia w branży samochodowej, choćby w projektowaniu bezpiecznych foteli samochodowych. Proponują również wiele nowych rozwiązań dotyczących życia codziennego, chodzi np. o płyny do mycia naczyń, kosmetyki. W tej chwili większość wynalazków w dwóch dziedzinach – chemii i zaawansowanych technologii – powstaje z udziałem kobiet.
[b]Czy mężczyźni nie wynaleźliby czegoś, na co wpadają kobiety?[/b]
Myślę, że kobiety mają inny zmysł postrzegania. Potrafią wyławiać szczegóły, które dla większości mężczyzn są niedostrzegalne. Potrafią też kojarzyć wiele pozornie nic nieznaczących faktów i sytuacji.
[b]Ale to mężczyźni rejestrują więcej patentów, choć często pracują nad wynalazkami w zespołach z kobietami.[/b]
Udział kobiet czasami jest niedostrzegany. Brak też właściwej oceny ich wkładu.
Zdarza się, że kobiety wykonują mrówczą, techniczną pracę przy wynalazku, ale to mężczyźni zwieńczają jej efekty albo rozwijają jakiś fragment działalności i na końcu wychodzi, że to oni są twórczy, a kobiety przyczyniły się tylko w sposób techniczny do powstania jakichś rezultatów.
Często bierze się to też z tego, że jesteśmy albo spolegliwe, albo mówimy: "nie warto sobie zawracać głowy spieraniem się z mężczyznami". I nie o dochodzenie swoich racji tu chodzi, ale o jasne sformułowanie: jestem partnerem w [link=http://kariera.pl]pracy[/link].
[b]Jakie trudności napotykają kobiety wynalazczynie? [/b]
Na ten sam problem, co mężczyźni. Trudna do pokonania bariera wiąże się z realizacją techniczną rozwiązania. Twórcy często nie radzą sobie ze sprawami organizacyjnymi, bądź nie mają rozeznania, jak przystąpić do komercjalizacji wynalazku. Często jest on znakomity, ale nie nadaje się jeszcze do wdrożenia. Trzeba wykonać próby przemysłowe, laboratoryjne, a na to potrzeba pieniędzy. Ich brak powoduje, że wiele rozwiązań nie jest sprawdzonych pod względem możliwości ich zastosowania, nie jest popularyzowanych i nie ma na ich temat wiedzy.
Dlatego powinny działać systemowe rozwiązania, które pomagałyby w ocenie potencjału i zdolności patentowej rozwiązań, a potem w ich komercjalizacji. To, co stworzą Polacy, jest częścią naszego dobra narodowego.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA