fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Wirtualne życie sądów

Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Wrocławski Sąd Okręgowy i katowicki Sąd Apelacyjny mają najlepsze strony internetowe
[b] Zobacz [link=http://www.rp.pl/galeria/55739,2,451150.html]najlepsze w sieci sądy okręgowe i apelacyjne[/link][/b]
[b]Zobacz [link=https://grafik.rp.pl/grafika2/465076]miejsca sądów w rankingu (2008-2009)[/link][/b]
[b] Zobacz [link=https://grafik.rp.pl/grafika2/464590]cały ranking stron internetowych sądów okręgowych i apelacyjnych[/link][/b]
Nasze sądy mają coraz bardziej profesjonalne strony WWW, a ich klienci znajdują na nich więcej użytecznych informacji. To wnioski z raportu „E-sądy po polsku”, czyli rankingu stron internetowych sądów, zaprezentowanego wczoraj przez Fundację Forum Obywatelskiego Rozwoju, Fundację Helsińską, firmę K2 Internet oraz „Rzeczpospolitą”. Raport dotyczy wszystkich 45 sądów okręgowych i 11 apelacyjnych.
Wśród sądów apelacyjnych najlepszą stronę WWW ma SA w Katowicach. Zwycięzcą wśród sądów okręgowych został wrocławski SO (patrz ramka). Kolejne miejsca zajęły okręgówki z Dolnego Śląska, a czwarty z tego regionu SO w Świdnicy awansował w ciągu ostatniego roku z miejsca 39. na 11.
– Wyciągamy wnioski z zeszłorocznego rankingu – mówi Zenon Czernicki, kierownik oddziału informatycznego wrocławskiego SO. Również prezesi kilku sądów przyznają, że po rankingu zmobilizowali zespół do zmian.
Oceniona została merytoryczna zawartość stron – najważniejsza była ich użyteczność. Dlatego sprawdzano m.in., czy portale informują o godzinach pracy sądu i kasy, o pomocy prawnej, czy publikowane są e-wokandy, orzecznictwo, wysokość kosztów sądowych, a także przydatne formularze. Zawartość stron się poprawia – zniknęły takie kwiatki jak informacje o imieninach, prognozy pogody, oferta sprzedaży używanego samochodu czy... ukryte linki do reklamy viagry.
Strony WWW oceniane były też pod względem technicznym. Ważne były m.in. szata graficzna, dostępność serwisu dla osób niedowidzących, czytelność tekstów oraz łatwość surfowania – w tym odpowiednie linki i wyszukiwarki.
Rozpiętość wyników jest spora – między 48 a 18,5 pkt (na 60 możliwych). Niektóre sądy mają przyzwoite serwisy pod względem merytorycznym, ale tracą punkty z powodu braków technicznych – np. SO w Warszawie. Najniżej w rankingu znalazły się SA w Krakowie i Białymstoku oraz SO w Płocku i Bydgoszczy.
Co warto poprawić? Przydałby się jednolity portal wymiaru sprawiedliwości z podstronami poszczególnych sądów. Piotr Kluza, wiceminister sprawiedliwości, podziękował organizatorom rankingu za promowanie wdrażania Internetu w sądach, ale nie dał konkretnej obietnicy co do wspólnej strony.
– Miejmy nadzieję, że te wyraźne osiągnięcia wielu sądów zmniejszą barierę między nimi a interesantami – podsumował uroczystość wręczenia dyplomów Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Rz”.
[b]Czytaj też [link=http://www.rp.pl/artykul/4,451392_Sa_e_wokandy___ale_nie_wiadomo__kto_sadzi.html]Są e-wokandy, ale nie wiadomo, kto sądzi[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA