fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Drugi medal dla Polski, srebrna Kowalczyk

Justyna Kowalczyk w walce o srebrny medal
Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Paweł Majewski
Justyna Kowalczyk zdobyła upragniony medal. W swoim drugim starcie w Vancouver - narciarskim biegu sprinterskim - przegrała jedynie z Norweżką Marit Bjoergen. Złoto było na wyciągnięcie ręki
W decydującym biegu Kowalczyk zaatakowała już na pierwszym podbiegu. Tuż za jej plecami rywalizowały Norweżka Marit Bjoergen i Szwedka Anna Olsson. Kilkaset metrów przed metą Bjoergen prześcignęła Polkę. Kowalczyk walczyła do końca, ale złoto było poza zasięgiem. Udało się jej obronić przed Słowenką Petrą Majdić, która najbardziej musiała starać się o miejsce na podium. Wygraną zapewnił czas 3:39.2. Polka straciła 1,1 s., wyprzedziła Majdić o 0,7 s. [wyimek][b][link=http://rp.pl/vancouver" "target=_blank]rp.pl/vancouver[/link] - olimpijski serwis "Rz" [/b] [/wyimek]
Równie dobrze jak finał reprezentantka Polski rozpoczęła swój bieg półfinałowy. Kilkaset metrów przed metą dogoniła ją Olsson. Kowalczyk nie pozwoliła się jednak wyprzedzić, wygrała pewnie. Czas 3:38,0 był najlepszy w obu półfinałach. W pierwszym Bjoergen, brązowa medalistka z biegu stylem dowolnym na 10 km, deklasowała rywalki. Końcówkę odpuściła, uzyskała czas 3:39,3 - gorszy niż rezultaty we wcześniejszych biegach.
[srodtytul]Dominacja Bjoergen[/srodtytul]
W pięciu biegach ćwierćfinałowych w systemie pucharowym rywalizowało trzydzieści najlepszych biegaczek. Polka w swojej grupie prowadziła z dużą przewagą przez większą część dystansu. Przed metą nieco zwolniła. Wygrała swój ćwierćfinał z czasem 3:38,8. Druga była Finka Virpi Kuitunen, straciła 1,1 s. Jak się potem okazało, Kowalczyk w półfinałach miała 4. czas. Najszybsza - Bjoergen - wyprzedziła ją o 3,4 s.[wyimek][b][link=http://www.rp.pl/galeria/380484,1,435573.html" "target=_blank]Zobacz galerię zdjęć[/link][/b] [/wyimek]
W kwalifikacjach Kowalczyk uzyskała czas 3:43.35. Był to 5. wynik. Pierwsza była Bjoergen (3:38.05), za nią uplasowały się Finka Aino-Kaisa Saarinen (3:38.82) i Anna Olsson (3:41.95). Do czwartej Magdy Genuin Polka straciła nieco ponad sekundę.
[srodtytul]Wypadek w czasie rozgrzewki[/srodtytul]
Wydawało się, że na starcie dzisiejszego biegu znów zabraknie od początku wymienianej wśród faworytek - specjalizującej się w sprincie Petry Majdić. Słowenka odpuściła sobie pierwsze zawody na igrzyskach, by lepiej przygotować się do konkurencji, w której jest mocniejsza. Plany mógł jednak pokrzyżować pech. Majdić wypadła z trasy w czasie rozgrzewki i mocno się poobijała. Jednak sędziowie zezwolili jej na start pod koniec grupy eliminacyjnej.
Jej czas w kwalifikacjach nie był rewelacyjny - 3:47,84, do ćwierćfinału awansowała dopiero z 19. miejsca, ale w kolejnych biegach walczyła z imponującym zacięciem. Po eliminacjach została odwieziona do szpitala, na badania RTG. Lekarze podejrzewali u niej złamanie żebra, ale po prześwietleniu zdecydowano, że Słowenka zostaje w rywalizacji.
[srodtytul] Ogromne szanse na kolejne medale[/srodtytul]
Przede biegaczkami jeszcze dwie konkurencje. Na dystansach 15 i 30 km Justyna Kowalczyk powinna czuć się jeszcze pewniej. Szczególnie ostatnią konkurencję można uznać za jej koronny dystans. Kolejne emocje już w najbliższy piątek o 22:00.
[ramka] [srodtytul] Wyniki olimpijskiej rywalizacji w narciarskim sprincie kobiet na 1,4 km techniką klasyczną:[/srodtytul]
[b]finał[/b]
1. Marit Bjoergen (Norwegen) 3.39,2
2. Justyna Kowalczyk (Polska) strata 1,1
3. Petra Majdic (Słowenia) 1,8
4. Anna Olsson (Szwecja) 2,5
5. Magda Genuin (Włochy) 9,9
6. Celine Brun-Lie (Norwegia) 12,3
[b]półfinały[/b]
7. Astrid Jacobsen (Norwegia)
8. Kikkan Randall (USA)
9. Virpi Kuitunen (Finlandia)
10. Magdalena Pajala (Szwecja)[/ramka]
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA