fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Drogowcy nie wydali 4 mld zł

Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
W 2009 r. GDDKiA na nowe trasy przeznaczyła 18,3 mld zł. Miała wydać ponad 22 mld zł
Jeszcze na początku ubiegłego roku nakłady na drogi w 2009 r. miały wynieść ok. 30 mld zł. Ostatnia aktualizacja budżetu drogowców zakładała już jednak wydanie 22 mld zł.
– Realizacja budżetu na niższym poziomie od zakładanego nie wiąże się z zakresem rzeczowym inwestycji. Wszystkie prace zakładane na 2009 r. zostały wykonane, żadne zadanie nie zostało przełożone na obecny rok – zapewnia Marcin Hadaj, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Jak wyjaśnia, mniejsze wydatki to m.in. efekt tego, że Alpine Bau, które jeszcze do niedawna budowało część autostrady A1, nie wystawiło w 2009 r. faktur na 500 mln zł, których spodziewała się GDDKiA.
– Mniejsze wydatki to też efekt tańszego rozstrzygania przetargów w stosunku do kosztorysów – dodaje Hadaj.
Z tym tłumaczeniem nie zgadzają się eksperci. – Faktury, które wpływały w tym roku, pochodzą z przetargów rozstrzyganych najpóźniej w 2008 r., a wtedy jeszcze w budownictwie była górka cenowa – mówi Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa.
– Realne wykonanie budżetu za ubiegły rok było niższe o ponad 1 mld zł. Na tyle opiewały faktury wystawione przez firmy w 2008 r., na których zapłatę nie było wówczas pieniędzy – mówi Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.
Zgodnie z rządowym planem budowy dróg i autostrad do 2012 r. w 2009 r. GDDKiA miała na nowe drogi wydać 32,4 mld zł. W 2008 r. płatności miały wynieść prawie 21 mld zł. To oznacza, że po dwóch latach realizacji planu drogowcy wypłacili o 20,5 mld zł mniej, niż planował rząd w 2007 r.
W tym roku w Krajowym Funduszu Drogowym, z którego finansowane są nowe inwestycje drogowe, remonty czy wypłaty dla prywatnych firm, które wybudowały i zarządzają autostradami, ma się znaleźć 32,2 mld zł. Kwota na budowę nowych dróg i autostrad – prace budowlane i przygotowanie kolejnych inwestycji – wzrośnie do prawie 28 mld zł. – To nierealne – ocenia Wojciech Malusi. – Będzie dobrze, jak wydamy ok. 20 mld zł.
Zgodnie z budżetem KFD na 2010 r. Europejski Bank Inwestycyjny ma pożyczyć mu 11,1 mld zł. Kolejne 7,8 mld zł ma pochodzić z emisji obligacji przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Z kolei Bruksela przekaże 9,5 mld zł. – Do III kwartału podzielimy wszystkie przyznane unijne pieniądze na drogi do 2013 r. – mówi Patrycja Wolińska-Bartkieiwcz, wiceminister infrastruktury.
[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: [mail=a.stefanska@rp.pl]a.stefanska@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA