fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Ceny Internetu w Polsce zaczną szybko spadać

Fotorzepa, Darek Golik
Urszula Zielińska
TP szykuje się do walki o odzyskanie pozycji w polskiej sieci. Spadki cen Internetu w przyszłym roku wyniosą co najmniej 15 – 20 proc. Coraz łatwiej i taniej będzie można kupić łącza o prędkości 5 – 10 Mb/s
[b][link=http://www.rp.pl/artykul/388078.html]Wideokomentarz Łukasza Deca[/link][/b]
Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej, powiedział, że dzięki porozumieniu z Urzędem Komunikacji Elektronicznej jego firma będzie mogła ostrzej konkurować na rynku dostępu do Internetu. Ugoda ma ułatwić operatorowi obniżki cen. Zdaniem szefa TP nowe cenniki powinny zacząć obowiązywać od drugiego kwartału przyszłego roku.
– Sieci telewizji kablowych zechcą wyprzedzić obniżki Neostrady zapowiadane przez Telekomunikację Polską. Spowodować to może wojnę cenową na rynku stacjonarnego dostępu do Internetu – uważa Paweł Puchalski, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK.
[wyimek]20 proc. - o tyle powinny potanieć usługi dostępu do Internetu w TP, szacuje „Rz”[/wyimek]
W rezultacie obniżek cen i wprowadzania nowych promocji liczba użytkowników Internetu w sieci TP, która wynosiła na koniec trzeciego kwartału 2,1 mln, może zacząć znowu rosnąć (po raz pierwszy w historii spadła właśnie w trzecim kwartale).
– W rozmowach z nami TP zadeklarowała, że dzięki porozumieniu będzie mogła obniżyć ceny o 15 proc. – mówi Anna Streżyńska, prezes UKE. Z zestawienia bieżących cen operatorów wynika jednak, że aby odzyskać udział w rynku dostępu do Internetu i odeprzeć atak operatorów telewizji kablowej, których TP obawia się najbardziej, cena Neostrady musiałyby spaść o ponad 20 proc. Wówczas kosztowałaby mniej więcej tyle, ile usługi u najgroźniejszych konkurentów.
– Najniższe ceny usług dostępu do sieci raczej nie spadną poniżej 40 zł miesięcznie. Potanieją za to usługi o wyższych przepustowościach, na których operatorzy mają dzisiaj wyższe marże, a które dają im możliwość sprzedaży dodatkowych usług, np. telewizyjnych czy wideo na życzenie – mówi Emil Konarzewski, partner firmy doradczej Audytel.
Operatorzy kablowi również nastawiają się na cenową wojnę o bardziej wymagającego klienta. – To, co z pewnością nastąpi, to istotne zwiększenie oferowanych przepływności i większa ich stabilność – uważa Tomasz Żurański, prezes Vectry, drugiej pod względem liczby abonentów sieci kablowej w kraju. – W powyższym kontekście nie oczekiwałbym, przynajmniej z naszej strony, obniżenia cen bezwzględnych – dodaje. Oznacza to, że znacząco potanieją droższe łącza, ale średnia wysokość rachunków, jakie płacą abonenci, raczej nie.
Szefowa UKE jest większą optymistką. – Na tradycyjnej konferencji o strategii telekomunikacji zarówno sieci kablowe, jak i operatorzy komórkowi, zapoznawszy się z założeniami porozumienia, zapowiedzieli, że nie popuszczą TP i również będą inwestowali w rozwój usług oraz konkurowali cenowo – przyznaje Anna Streżyńska, prezes UKE.
– Ceny łączy o najbardziej powszechnych obecnie przepustowościach, czyli 1 i 2 Mb/s, nie będą już spadać. Szybsze łącza, szczególnie te powyżej 6Mb/s, powinny być za to dostępne w bardziej atrakcyjnych cenach i Netia jest przygotowana do oferowania takich promocji – zapowiada Mirosław Godlewski, prezes Netii, alternatywnego operatora stacjonarnego.
[i]Profesjonalny serwis telekomunikacyjny
[link=http://www.rpkom.pl]www.rpkom.pl[/link][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA