Ekonomia

Rząd dopłaci do przestojów w pracy

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Wstępne uzgodnienia premiera z Komisją Trójstronną. Rząd chce do końca 2010 r. gwarantować płace na wypadek przerwy pracy
W warszawskim Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" zakończyły się rozmowy premiera z Komisją Trójstronną o składowych pakietu antykryzysowego. Chodzi o 13 propozycji zmian w prawie pracy, na które może, ale nie musi zagwarantować pieniędzy polski rząd.
Okres elastycznego liczenia czasu pracy wyniesie rok, a umowa o pracę na czas określony nie będzie trwać dłużej niż 2 lata. Szef rządu zapowiedział, że możliwe jest zagwarantowanie przez państwo do końca 2010 r. wynagrodzeń na wypadek przerwy pracy przedsiębiorstwa, spowodowanej sytuacją makroekonomiczną. Pracodawca byłby zobowiązany jedynie do pokrycia w okresie urlopu postojowego kwoty wysokości połowy płacy minimalnej.
Ponadto przedsiębiorca, który mimo utraty zamówień, nie będzie ratował się zwolnieniami otrzyma pomoc finansową państwa (tzw. subsydiowanie bezrobocia technicznego). Postulat związkowców, zwiększenia o połowę płacy minimalnej, zdaniem Tuska, nie sprzyja ochronie miejsc pracy. Premier oczekuje, że (o ile konsultacje społeczne zakończą się 23-24 maja), rząd zajmie się rozwiązaniami antykryzysowymi na posiedzeniu 26 maja.
Źródło: Polskie Radio

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL