fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Co musisz wiedzieć o świńskiej grypie

Duże ryzyko spotkania osób zarażonych wirusem istnieje na lotniskach. Na zdjęciu kamera termowizyjna pokazująca temperaturę ciała podróżnych na międzynarodowym porcie lotniczym w Seulu
Reuters
Nowy szczep wirusa. Zaatakował już niemal 1800 osób, umarły 152. Jak można się zarazić, a jak obronić przed chorobą?
[b]1[/b]
Wirus świńskiej grypy należy do dobrze znanej odmiany H1N1, tej samej, na którą co roku chorują ludzie. Najnowszy szczep jest jednak wyjątkowy, bo zawiera geny pochodzące od wirusów grypy atakujących ludzi, świnie oraz ptaki. Geny te wymieszały się w organizmach świń. Od nich zarazili się ludzie. Potem wirus zaczął się przenosić z człowieka na człowieka.
Taka wolta nie powiodła się jeszcze ptasiej grypie, której do tej pory obawiano się najbardziej.
[b]2[/b]
Wirus jest świetnie przygotowany do zaatakowania człowieka. Zidentyfikowano na jego powierzchni typ białka H (hemaglutynina), które wyjątkowo łatwo wnika do wnętrza ludzkich komórek. Naukowcy dostrzegli w przebiegu choroby podobieństwa do grypy hiszpanki, która w 1918 roku zabiła około 40 mln ludzi. Tak samo jak przed 91 laty obecny wirus wywołuje najgorsze objawy u młodych i zdrowych osób, a nie u ludzi starszych i dzieci, jak to ma miejsce w przypadku zwyczajnej grypy. Powód? Silny układ odpornościowy atakuje wirusa tak ostro, że organizm pacjenta tego nie wytrzymuje. Śmiertelne przypadki świńskiej grypy zdają się to potwierdzać: są skutkiem ciężkiego zapalenia płuc i niewydolności oddechowej.
[b]3[/b]
Według Światowej Organizacji Zdrowia umiera do 4 proc. chorych na tę odmianę grypy. Wszystkie dotychczasowe śmiertelne ofiary to Meksykanie, głównie mieszkańcy ubogich przedmieść Mexico City, gdzie wirus po raz pierwszy się pojawił i zaatakował ponad 1700 osób. Choroba przeniosła się już do kilkunastu innych krajów na świecie.
W USA, gdzie odnotowano 40 przypadków choroby, jej przebieg jest dużo łagodniejszy niż w Meksyku. Chorzy najczęściej nie trafiają nawet do szpitali.
[b]4[/b]
Świńską grypą można zarazić się dokładnie w ten sam sposób co zwykłą. Zasada numer jeden to unikanie miejsc publicznych, zwłaszcza lotnisk, gdzie jest duże prawdopodobieństwo spotkania zarażonych osób. Noszone przez Meksykanów maseczki na twarz to środek ostrożności wymagany dopiero w sytuacji pojawienia się epidemii.
Warto też pamiętać, że zarazić się można nie tylko drogą kropelkową, ale i poprzez dotyk. Dlatego specjaliści zalecają częste mycie rąk, nie tylko mydłem, ale i środkami dezynfekującymi. Innym sposobem zarażenia może być zjedzenie mięsa zakażonej świni. Unikniemy tego poddając mięso działaniu temperatury, w której wirus ginie – 70 st. C.
[b]5[/b]
Na nowego wirusa działają leki zgromadzone na wypadek epidemii ptasiej grypy. To środki antywirusowe: tamiflu (oseltamiwir) oraz relanza (zanamiwir). Najlepiej zażyć je w ciągu 24 godzin od pojawienia się pierwszych objawów choroby. Wbrew zapewnieniom niektórych ekspertów, szczepionki przeciw zwykłej grypie w walce z jej świńskim szczepem nie są skuteczne.
Według najnowszych doniesień stworzenie szczepionki dedykowanej nowemu szczepowi może potrwać co najmniej pół roku.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA