fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Na wykorzystanie podobizny potrzebna jest zgoda

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Ani uatrakcyjnienie publikacji, ani interes społeczny nie uprawniają do pokazania niepełnosprawnej bez jej pozwolenia
Tylko zgoda upoważnia do wykorzystania – publikowania – wizerunku osoby prywatnej. I to tylko w określonym zakresie, a nie dla innych celów, choćby nawet społecznie ważnych. Wizerunek, przypomnijmy, to rozpoznawalna podobizna danej osoby, najczęściej zdjęcie.
[b]To wniosek z wyroku warszawskiego Sądu Apelacyjnego (I ACa 22/09)[/b] w sprawie sześcioletniej dziewczynki, której zdjęciem na wózku inwalidzkim jeden z tygodników telewizyjnych zilustrował tekst. Tekst neutralny, który na tle jednego z wyroków Sądu Najwyższego pokazywał przykład odstąpienia od literalnego zastosowania przepisów kodeksu cywilnego na rzecz klauzuli słusznościowej (art. 5).
Dziewczynka jest niepełnosprawna od urodzenia, a zdjęcie zrobiono podczas wycieczki integracyjnej do Krakowa.
Nie było większego sporu w tej sprawie, że publikacja sprawiła dziewczynce i jej rodzicom sporo przykrości: spotykali się z uwagami, ile na nim zarobili, czy na pewno dziewczynka jest niepełnosprawna od urodzenia, skoro tekst był o wypadku, w którym spadająca belka tak zraniła dziewczynkę, że stała się inwalidką.
Mec. Jerzy Owczarek, pełnomocnik dziewczynki, wskazywał przed sądem, że nieprzemyślana publikacja zniweczyła to, co miała dać impreza integracyjna. Miała ona pomóc zapomnieć o cierpieniu, ułatwiać integrację dziecka z innymi ludźmi, tymczasem zostało ono zauważone właśnie ze względu na swoją niepełnosprawność.
Pełnomocnik wydawnictwa mec. Małgorzata Piłkowska przekonywała z kolei sąd, że tekst poruszał ważki temat społeczny, a fotografia miała go uatrakcyjnić. Kupiono ją od fotoreporterów, zresztą była dostępna w Internecie, gdyż ilustrowała stronę fundacji zajmującej się aktywną rehabilitacją.
Sąd apelacyjny (podobnie jak wcześniej okręgowy) uwzględnił żądanie pozwu i nakazał przeproszenie dziewczynki oraz zapłatę 20 tys. zł zadośćuczynienia.
– [b]Nic nie daje podstaw do wykorzystania wizerunku bez zgody zainteresowanego, a w przypadku osoby małoletniej – jej opiekunów, rodziców.[/b] Ani uatrakcyjnienie publikacji, ani interes społeczny – powiedziała sędzia Anna Kozłowska.
A jeśli jest taka zgoda, to wykorzystanie musi się mieścić w jej ramach. Wyrok jest prawomocny.
Przypomnijmy, że zgodnie z art. 81 § 2 prawa autorskiego zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby ogólnie znanej, jeśli wykonano go w związku z pełnieniem funkcji publicznych bądź gdy osoba stanowi szczegół zgromadzenia, publicznej imprezy.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA