fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Siatkówka

Finał dla bogatych

Atakuje Fin Mikko Oivanen, który poprowadził Resovię do zwycięstwa nad zespołem z Kędzierzyna
Fotorzepa, Krzysztof Łokaj Krzysztof Łokaj
Finisz w Pluslidze. O mistrzostwo Polski mężczyzn zagrają PGE Skra Bełchatów i Resovia. Pierwsze mecze finałowe w piątek i sobotę w Bełchatowie. Faworytem jest Skra
W półfinale znacznie trudniejszą przeprawę niż Skra miała Resovia. Niewiele brakowało, by przegrała czwarte spotkanie i o awansie do finału decydowałby wtedy piąty mecz w Kędzierzynie-Koźlu. W tie-breaku wyraźnie prowadzili goście (11:7) i tylko wiara, że można jeszcze odwrócić losy spotkania – jak powie później Marcin Wika, przyjmujący Resovii – pozwoliła im wyprzedzić rywali na finiszu.
Jedni i drudzy grali osłabieni. Rzeszowianie bez zdolnego środkowego Łukasza Perłowskiego, który dzień wcześniej doznał poważnej kontuzji barku, a goście bez Kanadyjczyka Terance’a Martina i Czecha Jakuba Novotnego (wchodził tylko na zmiany).
Resovia i Skra to dwie najbogatsze drużyny w PlusLidze o zbliżonych, sięgających 10 milionów złotych, budżetach. Oba zespoły mają zagranicznych trenerów (Daniel Castellani – Skra i Ljubomir Travica – Resovia) i wielu reprezentantów Polski w składzie. O ile jednak drużyna z Rzeszowa musiała ostro zapracować na awans do finału, o tyle Skra zrobiła to z marszu, wygrywając trzy mecze, a mający duże aspiracje Jastrzębski Węgiel właściwie jej w tym nie przeszkadzał.
Teraz wypada mieć tylko nadzieję, że Resovia nie pójdzie tą drogą i nie zadowoli się srebrnym medalem oraz pewnym już udziałem w Lidze Mistrzów. Nawet bez kontuzjowanego Perłowskiego to przecież mocny zespół. Paweł Woicki, Marcin Wika, Krzyszof Gierczyński i Krzysztof Ignaczak to olimpijczycy z Pekinu. Atakujący Mikko Oivanen ma stałe miejsce w reprezentacji Finlandii. To jego uznano za najbardziej wartościowego gracza ostatniego meczu w Rzeszowie.
Skra, czterokrotny mistrz Polski, to nie tylko Mariusz Wlazły i Stephane Antiga. Tu aż roi się od kadrowiczów. Daniel Pliński, Marcin Możdżonek, Bartosz Kurek, Jakub Jarosz, Piotr Gacek dostali powołania od Castellaniego, nowego trenera kadry.
Dla tego zespołu zdobycie mistrzostwa Polski to obowiązek.
O brązowy medal siatkarze z Kędzierzyna-Koźla zagrają z Jastrzębskim Węglem, a o piąte miejsce AZS Olsztyn z AZS Częstochowa.
[ramka]1/2 finału: • Resovia – ZAK SA Kędzierzyn-Koźle 3:2 (25:27, 31:29, 25:13, 22:25, 15:12). Stan 3-1, awans Resovii.[/ramka]
[srodtytul]Kobiety już walczą[/srodtytul]
W rywalizacji pań pierwszy mecz finałowy już został rozegrany. Broniąca tytułu Muszynianka wygrała wczoraj w Bielsku-Białej z Aluprofem 3:2. Stawiano na Aluprof, który w lidze przegrał tylko z Gedanią Żukowo, a Muszyniankę pokonał dwa razy oraz dodatkowo w finale Pucharu Polski.
Pierwsze dwa sety po zaciętej walce wygrała Muszynianka, ale w dwóch kolejnych rozsypała się zupełnie. Mistrzynie Polski wróciły jednak do równowagi w tie-breaku. Wygrały 15:11, po asie serwisowym rozgrywającej Izabeli Bełcik. Dziś rewanż, a w sobotę mecz w Muszynie.
[ramka]Finał (do 3 zwycięstw): • BKS Aluprof Bielsko-Biała – Muszynianka Fakro
Muszyna 2:3 (25:27, 22:25, 25:16, 25:13, 11:15). Stan rywalizacji 0-1.
O 3. miejsce (do 3 zwycięstw):
• Farmutil Piła – GCB Centrostal Bydgoszcz 3:0 (25:18, 25:21, 26:24)
i 3:0 (25:20, 25:23, 25:23). 2-0.[/ramka]
Masz pytanie, wyślij e-mail do autora:
[mail=j.pindera@rp.pl]j.pindera@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA