Cywilizacja

Nowa metryka chińskiego jaskiniowca

Homo erectus dorównywał wzrostem współczesnemu człowiekowi – osiągał 180 cm
Fotolink
Dzięki nowym chemicznym i fizycznym metodom badawczym archeolodzy odkryli, że przodkowie człowieka osiedlili się w Chinach o 200 tys. lat wcześniej, niż sądziliśmy. Udało im się przetrwać pojawiające się i znikające okresy zlodowaceń
Jaskinie Czukutien (Zhoukoudian) pod Pekinem odkrywają kolejne elementy historii naszych praprzodków. To tam w latach 20. ubiegłego wieku znaleziono najbogatsze stanowisko ze szczątkami przedstawicieli gatunku Homo erectus (wówczas nazywano go jeszcze pitekantropem). Tym razem chińscy naukowcy dokładnie przebadali wiek tamtejszych znalezisk. Okazało się, że są o 200 tys. lat starsze, niż podają podręczniki i encyklopedie.
[srodtytul]Wczesny Prometeusz[/srodtytul] Badania poprzednio prowadzone w Chinach dowodziły, że odkryte tam kości Homo erectus, czyli tak zwanego człowieka pekińskiego, liczą sobie 550 tys. lat. Oznacza to, że istoty człowiekowate zasiedliły Chiny wcześniej, niż przyjmowali dotychczas archeolodzy i antropolodzy.
Ponadto w tym właśnie okresie na terenach tych rządziły następujące po sobie okresy zlodowaceń i ociepleń. Praczłowiek musiał więc być na nie dobrze przygotowany. Te rewelacje publikuje najnowszy numer prestiżowego tygodnika naukowego „Nature”. [wyimek]Człowiek pekiński był narażony na potężne wahnięcia klimatyczne – trudne do przetrwania następujące po sobie okresy zlodowaceń i ociepleń [/wyimek] Homo erectus, czyli człowiek wyprostowany, to jeden z najbardziej zadziwiających przodków Homo sapiens. Ten hominid, który wyewoluował 2 mln lat temu, był już bardzo podobny do człowieka współczesnego. Przybrał postawę wyprostowaną, o czym świadczą wydłużone kości udowe. W wieku dojrzałym osiągał całkiem słuszny wzrost 145 – 180 cm, a jego mocniejsza od naszej czaszka mieściła mózg o objętości 650 – 1250 cm sześc., co wcale tak bardzo nie różni się od pojemności naszych współczesnych czaszek (1100 – 1800 cm sześc.). Niedawno dowiedziono, że jego stopy były zbudowane identycznie jak ludzkie. Tylko tułów był nieco bardziej pękaty i potężniejszy od naszego. Ostatni przedstawiciele tego gatunku mogli wyginąć stosunkowo niedawno, bo nawet 50 tys. lat temu. To Homo erectus najprawdopodobniej jako pierwszy ujarzmił ogień. Używał oczywiście kamiennych i kościanych narzędzi, ale tę umiejętność odziedziczył po przodku homo habilis. Homo erectus pierwszy wywędrował z równikowej Afryki, kolebki ludzkości. Jednym z pierwszych rejonów, do których dotarł, była Gruzja – jego szczątki odkopano w miejscowości Dmanisi. Ich wiek określono na około 1,75 mln lat. Do Azji Południowo-Wschodniej gatunek ten przywędrował przed 1,6 mln lat – tyle liczyły skamieliny odnalezione na wyspie Jawa w Indonezji. [srodtytul]W stepie szerokim[/srodtytul] W znajdujących się pod Pekinem jaskiniach Czukutien odnaleziono około 17 tys. kamiennych narzędzi oraz wiele skamieniałych kości należących do co najmniej 50 osobników z gatunku Homo erectus. Jest to najbogatsze tego typu stanowisko archeologiczne na świecie. Prof. Guanjun Shen z Nanjing Normal University w Chinach postanowił raz jeszcze zbadać wiek tych praludzkich szczątków i ich otoczenia. W tym celu użył bardziej precyzyjnej i nowoczesnej metody datowania wykorzystującej rozpad radioaktywnych izotopów aluminium i berylu w ziarnach kwarcu. Analizy oszacowały wiek skamielin na 750 tys. lat, a naukowcy przypuszczają, że obecność praludzi na tych terenach mogła się rozpocząć nawet 1,3 mln lat temu i trwała aż do okresu przed 400 tys. lat. [srodtytul]Wbrew przeciwnościom surowej natury[/srodtytul] Tak wczesne pojawienie się człowieka pekińskiego na 40 stopniu szerokości geograficznej północnej świadczy o tym, że musiał on być narażony na potężne wahnięcia klimatyczne – następujące po sobie okresy zlodowaceń i ociepleń; naukowcy naliczyli w tym okresie aż dziesięć takich zmian klimatu. Między ochłodzeniami następowały stosunkowo suche okresy ociepleń. Znalezione dowody sugerują, że w owym czasie był to stepowy, trawiasty obszar zamieszkany przez duże roślinożerne ssaki. Dzięki polowaniu na te zwierzęta człowiek pekiński mógł przetrwać na tych terenach niemal 900 tys. lat. Do tej pory sądzono, że okolice dzisiejszego Pekinu w okresie plejstocenu (epoka lodowcowa) były krainą niesprzyjającą praludzkiemu osadnictwu, ubogą w żywność. Te odkrycia to jeszcze jeden element układanki mającej odtworzyć drogi prowadzące do powstania naszego gatunku i jego dzieje. Jeden z wniosków płynących z tych badań jest prozaiczny i brzmi pesymistycznie: wiedza na temat antropogenezy wciąż jest bardzo ograniczona. [i]Wyślij e-mail do autorki: [mailto=a.stanislawska@rp.pl]a.stanislawska@rp.pl[/mail][/i] [ramka][b]Skamieniałe drzewo genealogiczne człowieka[/b] Dzieje ludzkości dzielą się na trzy podstawowe etapy. Pierwszy rozpoczął się 6 mln lat temu, gdy spośród naczelnych wyodrębnił się wspólny przodek szympansa i człowieka (najwcześniej od wspólnego pnia naczelnych oddzieliła się linia wiodąca do orangutanów, potem do goryli).Według najnowszych badań genetycznych drogi hominidów i szympansów rozeszły się przed 4 mln lat. Upłynął kolejny milion lat i z linii wiodącej do hominidów wyrosły dwa odgałęzienia: Australopithecus robustus (południowa małpa krzepka) i Australopithecus africanus (południowa małpa afrykańska). Tu rozpoczyna się drugi etap. 3 mln lat temu, z drugiego odgałęzienia wyodrębniają się gatunki już praludzkie, w nazwie których pojawia się człon “Homo”. 2,4 mln lat temu egzystowały już istoty praludzkie, którym nadano nazwę gatunkową Homo habilis – człowiek zręczny. Podstawą do nadania takiej nazwy była zaawansowana technologia obróbki krzemienia, w rezultacie której powstawały narzędzia powtarzalne, takie same, a nie przypadkowe, amorficzne, jak w poprzednich milionach lat. Kolejne ogniwo to Homo erectus, człowiek wyprostowany, między innymi człowiek pekiński. Z tej linii wywodzi się odnoga – neandertalczyk, który pojawił się 250 tys. lat temu na Bliskim Wschodzie i w Europie, wygasł 25 tys. lat temu w dramatycznych okolicznościach – wyniszczony przez Homo sapiens. 200 tys. lat temu rozpoczyna się etap trzeci – dzieje Homo sapiens. Gatunek ten wywodzi się z Afryki. 100 tys. lat temu dociera do Australii, 40 tys. lat temu do Azji i Europy, 14 tys. lat temu do Ameryki. [i]Krzysztof Kowalski[/i][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL