fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Krakowscy radni nie jadą do Moskwy

Politycy PiS odmówili udziału w delegacji samorządowców, którą zaproszono na Dni Krakowa w stolicy Rosji
Krakowska rada miasta została zaproszona przez Dumę Moskwy. Ma złożyć rewizytę po majowych odwiedzinach moskwian. Wybierają się tam jednak tylko radni PO.
– Nie można stawiać Panu Bogu świeczki, a diabłu ogarka– mówi Bogusław Kosior, jeden z dwóch radnych PiS, którzy zrezygnowali z wyjazdu. Przypomina, że tydzień temu rada miasta uchwaliła rezolucję o solidarności z Gruzją i woli nawiązania stosunków partnerskich z Tbilisi.
– To byłaby hipokryzja. Nasz udział w imprezie może być też przez Rosjan wykorzystany politycznie – dodaje Kosior.
– To byłoby nie w porządku wobec Dumy Moskwy, z którą mamy podpisaną umowę o współpracy – twierdzi z kolei Małgorzata Radwan-Ballada, przewodnicząca rady z PO.
– Będziemy rozmawiać tylko o sprawach samorządowych. Ani słowa o polityce.
Wraz z nią pojedzie jeszcze czworo innych radnych z Platformy. Wybiera się też prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, który ma podpisać umowę o przedłużeniu współpracy z Moskwą do 2011 roku.
– Decyzję radnych PiS przyjąłem z politowaniem. Nie widzę powodu, byśmy musieli w ten sposób mścić się na Rosjanach – ocenia były ambasador Polski w Moskwie Stanisław Ciosek.
Co na to szef polskiej dyplomacji? – MSZ niezmiennie popiera współpracę z Federacją Rosyjską na szczeblu samorządów – takie stanowisko przekazał „Rz” minister Radosław Sikorski.
W ramach Dni Krakowa w Moskwie (8 – 12 września) wystąpi m.in. Sinfonietta Cracovia pod dyrekcją Krzysztofa Pendereckiego i jazzowy zespół Jarosława Śmietany.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA