fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Trzeba sprawdzać termin rozstrzygnięcia protestu

Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Przedsiębiorcy muszą uważać, czy organizator przetargu rozstrzygnął protest na czas. Mogą się bowiem spóźnić z wniesieniem odwołania
Przekonało się o tym konsorcjum startujące w przetargu na boiska Orlik 2012 w miejscowości Uszew. Złożyło ono protest, w którym domagało się wykluczenia konkurencyjnego wykonawcy. Termin na rozstrzygnięcie tego protestu mijał 4 sierpnia. Tymczasem zamawiający dopiero 7 sierpnia wysłał pismo z oddaleniem protestu. Konsorcjum otrzymało je 8 sierpnia. Od tego też dnia liczyło pięciodniowy termin na wniesienie odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej.Skład orzekający w tej sprawie nie zbadał merytorycznie zarzutów i odrzucił odwołanie.– Termin wniesienia odwołania należało liczyć od dnia, do którego powinno nastąpić rozstrzygnięcie protestu przez zamawiającego, tj. od 4 sierpnia – zauważyła w uzasadnieniu postanowienia z 1 września przewodnicząca Izabela Niedziałek.Powołała się ona m.in. na [b]uchwałę Sądu Najwyższego z 6 lipca 2005 r. (III CZP 41/05)[/b]. Sąd zwrócił w niej uwagę, że prawo zamówień publicznych przewiduje dwa sposoby li...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA