fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Spadające wydobycie ogranicza eksport

Zabytkowa kopalnia węgla kamiennego Guido w Zabrzu
Edytor.net
W pierwszym kwartale 2008 roku kopalnie wydobyły 21 mln ton węgla kamiennego. To o 3 mln ton mniej niż w podobnym okresie 2007 r. Eksport spadł o 0,5 mln ton, choć ceny węgla na świecie rosną
Kompania Węglowa i Katowicki Holding Węglowy wydobyły w pierwszym kwartale po milion ton mniej. A już 2007 r. był pod tym względem słaby – kopalnie wydobyły o 7 mln ton mniej niż w 2006 r. Spada sprzedaż surowca za granicę, zaś import, głównie ze Wschodu, przekroczy w tym roku 7 mln ton. Zwiększenie dostaw zagranicznych o ok. 400 tys. ton z powodu problemów z wydobyciem w Jastrzębskiej Spółce Węglowej zapowiedział m.in. stalowy potentat – Arcelor Mittal.
– Liczymy się z zagraniczną konkurencją, ale takie są realia – mówi Jarosław Zagórowski, prezes JSW. Według niego efektywność wydobycia podniosłaby znacząco praca kopalń także w weekendy.
– Nie zwiększy to wydobycia – odpowiada Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce. – Pokutujemy za ostatnie lata, gdy brakowało robót przygotowawczych do udostępniania nowych pokładów. Nagle się tego nie zmieni.
– Górnictwo schodzi coraz niżej i wydobycie jest coraz trudniejsze – potwierdza Piotr Buchwald, prezes Wyższego Urzędu Górniczego. Tym właśnie przedstawiciele spółek węglowych tłumaczą spadek wydobycia.
– Mieliśmy problemy geologiczne w Szczygłowicach i zametanowienie ściany, którą musieliśmy wyłączyć w kopalni Sośnica-Makoszowy – wyjaśnia Zbigniew Madej, rzecznik KW. Dodaje, że spółka po czterech miesiącach ma 24,4 mln zł zysku netto (w całym 2007 r. tylko 11 mln zł) i zarabia na tonie węgla 14,7 zł (w pierwszym kwartale 2007 r. 1 zł). – Zakładaliśmy, że pierwsza połowa roku będzie gorsza, a mimo to mamy zysk, a w analogicznym okresie 2007 r. mieliśmy straty – zauważa Zbigniew Madej. Mimo większych przychodów ze sprzedaży węgla, wzrosły koszty – chodzi m.in. o podwyżki płac (średnio o 14 proc. w tym roku), co będzie kosztowało spółkę ok. 600 mln zł oraz spłatę starych zobowiązań (KW ma ich ponad 4 mld zł).
– Wydobycie było w pierwszym kwartale o 47 tys. ton mniejsze, niż zakładały nasze prognozy – mówi Ryszard Fedorowski, rzecznik KHW. – Ale wynik i tak był lepszy, niż zakładał plan. Liczyliśmy się ze stratą nawet 25 mln zł w pierwszym kwartale. I zapowiada, że Katowicka Grupa Kapitałowa, czyli KHW i kopalnia Kazimierz Juliusz, wydobędzie w tym roku ponad 16 mln ton węgla. Zysk netto ma wynieść ok. 58 mln zł. Wyższe zyski wynikają ze wzrostu cen surowca – na początku tego roku poszły one w górę o średnio 20 proc.
Przedstawiciele spółek węglowych zapewniają, że mimo mniejszego wydobycia nie ma problemów z dostawami dla elektrowni. Energetycy to potwierdzają – zapasy są na ustawowym poziomie 30 dni.
W Dolnej Odrze po niedawnej kontroli okazało się nawet, że zapasy są większe od wymaganych. Szef Południowego Koncernu Energetycznego Jan Kurp także zapewnia, że jego elektrownie mają tyle węgla, ile powinny.
PKE jest największych producentem energii z węgla kamiennego w kraju. Firma jest w dobrej sytuacji w porównaniu z innymi wytwórcami, ponieważ należy do holdingu Tauron, w którym są także kopalnie. – Ale nawet dostawcy spoza Taurona wywiązują się ze zobowiązań – dodaje Jan Kurp.
Oczywiście kosztem eksportu. KW zmniejszyła sprzedaż zagraniczną w pierwszym kwartale o 640 tys. ton, a Jerzy Galemba, rzecznik Węglokoksu (eksporter ponad 90 proc. krajowego węgla), przyznaje, że eksport spadł o ponad 0,5 mln ton w porównaniu z pierwszym kwartałem 2007 r. Najbardziej zmniejszyliśmy dostawy do Szwecji, Finlandii, Austrii i Czech. W tym roku sprzedaż zagraniczna może spaść poniżej 10 mln ton (jeszcze 3 – 4 lata temu eksportowaliśmy ok. 20 mln ton węgla).
Współpraca Agnieszka Łakoma
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: k.baca@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA