fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka surowcowa pilnie potrzebna

Uczestnicy debaty prowadzonej przez red. Pawła Czuryło (z lewej) zgodzili się, że pospiech nie może być doradcą przy formułowaniu założeń polityki surowcowej, a nowy rząd – ktokolwiek go sformuje – powinien uznać tę kwestię za jeden z priorytetów
Fotorzepa/Robert
Resort środowiska pracuje dopiero nad podwalinami strategii. A wyborczy zegar tyka.

„Lepiej późno niż wcale" i „co nagle, to po diable" – paradoksalnie te dwa porzekadła bardzo oddają sytuację związaną z polityką surowcową Polski. Zdaniem ekspertów zaproszonych przez „Rzeczpospolitą" do debaty już najwyższy czas na stworzenie takiej długofalowej polityki. Proces nie może być jednak przeprowadzony w pośpiechu, bez gruntownego przemyślenia.

Punktem wyjścia do dyskusji był raport „Polityka surowcowa Polski – rzecz o tym, czego nie ma, a jest bardzo potrzebne", przygotowany przez zespół ekspertów pod kierunkiem prof. Jerzego Hausnera, wicepremiera i ministra finansów w latach 2003–2005.

Polityka lokalna

– To, co się dzieje w związku z polityką surowcową państwa, jest odzwierciedleniem szerszego problemu: braku strategicznego myślenia u rządzących. Dominuje wadliwy, zachowawczy styl rządzenia: polegający na reagowaniu na bieżące wydarzenia, a nie na planowaniu w perspektywie długofalowej – podkreślał prof. Hausner. Smutną egzemplifi...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA