fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zamówienia publiczne

Zmiany w zamówieniach publicznych wymagają nowej mentalności

www.sxc.hu
Czeka nas elektronizacja zamówień, a także inne zasady składania dokumentacji w postępowaniach.

O zaletach i wadach zmian w prawie zamówień publicznych, które wprowadza unijna dyrektywa i wdrażająca ją polska ustawa, debatowano podczas czwartkowego III Polskiego Kongresu Prawa Zamówień Publicznych 2015 r. organizowanego przez Instytut Allerhanda.

Jako pozytywną zmianę wskazywano m.in. odformalizowanie procedur związanych z zamówieniami. Tylko ci, którzy wygrają, będą musieli składać pełną dokumentację.

– Zarówno dyrektywa, jak i projekt ustawy przewidują tu wyjątek – zwracała uwagę Elżbieta Gnatowska z Instytutu Allerhanda. – Ważne, by nie stał się on regułą; będzie to wymagało dużej dojrzałości od zamawiających – mówiła. Chodzi o przepis dający możliwość żądania dokumentacji także przed wyborem oferty od wykonawców, którzy nie zostali jeszcze wyłonieni – jeżeli jest to niezbędne do prawidłowego przeprowadzenia postępowania.

Nowela nakłada także na zamawiających dodatkowe obowiązki. Nie będą bowiem mogli żądać dokumentów potwierdzających brak podstaw wykluczenia czy też spełnianie podstaw kwalifikacji, jeśli mogą je sami uzyskać – czy to z publicznych zbiorów danych czy też z własnych zasobów.

Zmiany dotyczą również korzystania z potencjału podmiotu trzeciego. Projekt zakłada, że taki podmiot musi mieć rzeczywisty udział w postępowaniu.

Doktor Paweł Nowicki z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu zwracał m.in. uwagę na dyskusję w instytucjach Unii Europejskiej o tym rzeczywistym udziale.

Dużą zmianą będzie elektronizacja zamówień, którą wymusza na nas dyrektywa.

– To prawdziwa rewolucja, duże zmiany dotkną wszystkich uczestników procesów zamówieniowych – nie ma wątpliwości Tomasz Zalewski, radca prawny i partner kancelarii Wierzbowski Eversheds.

Arkadiusz Koperski z Urzędu Zamówień Publicznych podkreślał, że elektronizacja jest przede wszystkim wyzwaniem dla mentalności uczestników postępowania, którzy muszą przyzwyczaić się do zupełnie innego sposobu funkcjonowania.

– Zmiana oznacza m.in. w pełni elektroniczną komunikację na wszystkich etapach postępowania, łącznie z przekazywaniem wniosków o dopuszczenie do udziału i elektronicznym składaniem ofert – podkreślał Koperski.

Na wprowadzenie dyrektywy Polska ma czas do 18 kwietnia 2016 r., na elektronizację – do 18 października 2018 r.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA