fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Dług nadal w cenie

Fotorzepa, Mateusz Pawlak matp Mateusz Pawlak
Ministerstwo Finansów sprzedało na dzisiejszym przetargu na przetargu obligacje za 4,06 mld zł. Popyt sięgnął 6,11 mld zł.

Resort finansów sprzedał na aukcji obligacje dwóch serii z terminami zapadalności w latach 2017 i 2020 o łącznej wartości nieco ponad 4 mld zł wobec oferty wynoszącej 2-4 mld zł. Jak poinformowano popyt wyniósł łącznie 6,1 mld zł.

Resort sprzedał obligacje serii OK0717 zapadające w lipcu 2017 r. o wartości 1 mld zł przy popycie 1,98 mld zł. Cena minimalna wyniosła 962,2 zł, przy rentowności 1,792 proc.

Sprzedaż papierów serii PS0420 z terminem zapadalności w kwietniu 2020 r. wyniosła 2,96 mld zł mld zł przy popycie 4,1 mld zł. Cena minimalna wyniosła 960 zł przy rentowności 2,368 proc.

- Po odwołaniu przetargu w dniu 7 maja ze względu na niekorzystne warunki zewnętrzne, dzisiejsza aukcja cieszyła się dużym powodzeniem wśród inwestorów - mówi Andam Antoniak, ekonomista banku Pekao. - Zainteresowanie kupujących koncentrowało się na 5-letnim benchmarku- zauważa.

Zdaniem ekonomisty popytowi sprzyjały m.in. rozczarowujące odczyty produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej za kwiecień, które poznaliśmy w środę oraz uspokojenie sytuacji na rynkach długu na świecie.

Ceny uzyskane przez emitenta na przetargu były zbliżone do obserwowanych na rynku wtórnym. Średnia rentowność 2-letniego papieru ukształtowała się na poziomie 1,792 proc., a 5-latki na 2,368 proc.

Resort nie zdecydował się na zorganizowanie przetargu uzupełniającego obligacji. Wcześniej resort finansów odwołał planowany na 7 maja przetarg obligacji skarbowych o łącznej wartości 3-5 mld zł ze względu na negatywny wpływ na polski rynek długu sytuacji na międzynarodowych rynkach. Rozważana była również zmiana dotycząca kolejnej aukcji.

Wartość długu Skarbu Państwa zapadającego w 2015 roku wynosi 64,8 mld zł, a w 2016 roku - 110,2 mld zł (według stanu na koniec marca br.), podało Ministerstwo Finansów. Ogółem dług Skarbu Państwa był wart 806,4 mld zł na koniec marca.

Mateusz Patorski, analityk BESI

Przetarg należy uznać za udany, widać było duży popyt szczególnie na mocno ostatnio przecenione papiery ze środka krzywej dochodowości. Prawdopodobnie do polskiego długu inwestorów mogły zachęcić wtorkowe słabsze dane makroekonomiczne zarówno z Polski jak i z USA. Także po aukcji na rynku wtórnym widać było silny popyt na polskie papiery skarbowe. Co ważne, to wszystko przy raczej niekorzystnym wpływie rynków zagranicznych. Tak więc dziś polski rynek długu wyraźnie się wyróżniał na świecie mimo niesprzyjającego klimatu na rynkach bazowych obserwowanego w pierwszej połowie dnia.

Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA