fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Pranie fartucha, szczepienia i obiad dla pracownika bez PIT

Rzeczpospolita

Zgodnie z art. 304 kodeksu pracy pracodawca jest obowiązany zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy nie tylko osobom zatrudnionym na etatach, ale także wykonującym pracę na innej podstawie niż stosunek pracy w zakładzie pracy lub w innym wyznaczonym miejscu oraz osobom prowadzącym w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę na własny rachunek działalność gospodarczą. Przepis ten – mimo że zamieszczony w kodeksie pracy – wywołuje konsekwencje także w prawie podatkowym. Do regulacji tych odwołuje się bowiem ustawa o PIT, która zwalnia od podatku świadczenia rzeczowe i ekwiwalenty za nie, jeśli obowiązek ich przekazania wynika z przepisów BHP. Oznacza to, że jeśli np. firma wypłaca pracownikom budowlanym ekwiwalent za pranie własnej odzieży roboczej albo zwraca osobom pracującym przy komputerach pieniądze za okulary, których zakup zlecił im lekarz okulista, to wartość takiego świadczenia trzeba wprawdzie doliczyć do przychodu osób, które te wypłaty otrzymały, ale kwoty te są zwolnione z opodatkowania.

Przepisy te są szczególnie ważne w obecnych czasach, gdy coraz więcej osób pracuje na tzw. umowach śmieciowych. Niezależnie od tego, na jakiej podstawie jest świadczona praca, pracownik musi mieć zapewnione odpowiednie warunki jej wykonywania, a kwotami wypłaconymi na podstawie przepisów BHP nie musi się dzielić z fiskusem.

Wydawałoby się zatem, że w tym przypadku pracownicy etatowi i ci, którzy świadczą pracę na podstawie umowy o dzieło czy zlecenie, korzystają z takich samych preferencji. Problem w tym, że art. 304 kodeksu pracy jest dość ogólny, a kwestia odzieży roboczej, czy okularów jest zwykle uregulowana w umowach, które dana osoba zawiera z pracodawcą. I takich zapisów umowa podpisana przez firmę ze zleceniodawcą najczęściej nie zawiera.

Na temat zwolnienia z PIT świadczeń wypłacanych na podstawie przepisów bhp piszemy w tekście Zupa z wkładką bez podatku.

Zapraszam do lektury tygodnika „Podatki".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA