fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Niech związkowcy zapłacą

Fotorzepa/Jerzy Dudek
Poza zawiadomieniem prokuratury rozważamy też wejście na drogę karną i cywilną, by od działaczy związkowych odzyskać choć część strat poniesionych przez JSW – mówi Andrzej Malinowski, prezydent organizacji Pracodawcy RP.

Rz: Denerwuje pana to, co dzieje się teraz w Jastrzębskiej Spółce Węglowej?

Andrzej Malinowski: Tak, bo jesteśmy świadkami kuriozalnej sytuacji. Liderzy związkowi organizują nielegalny strajk, a straty z tego tytułu ponoszą wszyscy – spółka, jej pracownicy, firmy, które z nią współpracują, a także Skarb Państwa, bo do budżetu trafią mniejsze przychody z podatku. Denerwuje mnie to, że instytucje państwowe przyglądają się temu stanowi rzeczy i nie reagują. Tymczasem mamy przecież zarówno ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, jak i ustawę o związkach zawodowych. To prawda, że przepisy te mają wiele dziur i wiele wad, ale mówią one wyraźnie o tym, jakie są uprawnienia liderów związkowych. Na pewno nie należy do nich odwoływanie prezesów firm – a dziś w JSW jest to koronny postulat związkowców. W przypadku JSW o składzie zarządu decyduje wyłącznie rada nadzorcza.

Jakie instytucje powinny zareagować?

Chociażby prok...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA