fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Siatkówka

Polacy mistrzami świata 2014 w siatkówce

AFP
W niedzielę, 22 września, po doskonałym meczu polska reprezentacja w siatkówce prowadzona przez Stephane'a Antigę zdobyła tytuł mistrza świata. Polacy pokonali w finale Brazylię.
W "mniejszym finale", grając o trzecie miejsce, zmierzyli się Niemcy i Francuzi. Tych pierwszych Polacy pokonali w sobotnim półfinale 3:1. Z reprezentacją Francji polscy siatkarze zmierzyli się w drugiej rundzie grupowej, zwyciężając 3:2.
W drodze na podium polska reprezentacja przegrała tylko jeden mecz: ze Stanami Zjednoczonymi w drugiej rundzie grupowej. (Zobacz także: Droga Polaków do finału.)
Brazylię Polacy pokonali w tym turnieju dwa razy - raz w trzeciej rundzie grupowej podczas meczu w Łodzi, drugi - w finale. Do tej pory panowała opinia, że drużyna, która w trakcie rozgrywek wygra z Brazylią, w finale przegrywa. Tak było nie tylko w poprzednich mistrzostwach świata. Brazylijskie media przyznały w poniedziałek, że Polska wygrała zasłużenie.

Kontrowersje

Pierwszy mecz Polska - Brazylia zakończył się pierwszą porażką Brazylijczyków w turnieju. Obrażeni Brazylijczycy nie pojawili się na konferencji prasowej po meczu. Paweł Papke, były reprezentant Polski, o dramatycznym zwycięstwie Polaków nad Brazylią powiedział: - Przez lata Brazylijczycy zasłużyli na szacunek i opinię wielkich mistrzów. Ale wczoraj po prostu zabrakło im klasy.
Wiele kontrowersji wywołało też zachowanie rosyjskiego gracza, Spiridonowa, który pokazywał (i prowokował) ordynarne gesty w stronę kibiców. Najpierw Aleksiej Spiridonow skomentował na Twitterze losowanie grup eliminacyjnych, obrażając Polaków. Potem siatkarz udawał, że strzela do kibiców na trybunach, co było szeroko komentowane w mediach - zastanawiano się nawet, czy gestu Spiridonowa nie można uznać za przestępstwo.
Na tym się nie skończyło. Gdy Polacy pokonali Rosjan, Spiridonow opluł jednego z polskich kibiców. Świadkiem zdarzenia był poseł Marek Matuszewski, który zareagował na zachowanie Rosjanina, mówiąc, że "Rosjanin nie będzie pluł nam w twarz".
Wiele kontrowersji wywołał fakt, że Polsat, transmitujący mistrzostwa, emitował mecze w paśmie zakodowanym. Dopiero finał - po interwencji prezydenta Bronisława Komorowskiego - wyemitowano w ogólnodostępnym paśmie. Dzięki temu posunięciu finał mistrzostw oglądało ponad 10 milionów Polaków.

Wielcy tego turnieju

Niewątpliwą gwiazdą tego turnieju był Mariusz Wlazły, który meczem finałowym tych mistrzostw zakończył karierę w reprezentacji Polski.
Drugim wielkim wygranym tych mistrzostw jest trener reprezentacji Polski - Stephane Antiga - który szkoleniowcem reprezentacji został ledwie rok temu. (Kim jest trener Polaków? Sylwetka). Po meczu przyznał, że zaskoczyła go siła charakteru polskiej drużyny.
Bohaterem stał się także prezydent Bronisław Komorowski, dzięki któremu Polsat zdecydował się odkodować mecz finałowy.
O godz. 15 polska reprezentacja spotka się z nowo powołaną premier Ewą Kopacz.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA