fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

Biuro podróży Exim wróciło do Polskiej Izby Turystyki

Tomas Husar, dyrektor Exim SA
archiwum prywatne, Filip Frydrykiewicz F.F. Filip Frydrykiewicz
Biuro podróży Exim zostało członkiem Polskiej Izby Turystyki. – Chcemy zabierać głos, kiedy będą się decydowały losy Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego – wyjaśnia dyrektor Eximu Tomas Husar
Exim, jeszcze jako Exim Tours, był już w Polskiej Izbie Turystyki. Dzisiaj nikt nie potrafi sobie przypomnieć, ani kiedy z izby wystąpił, ani dlaczego. Miało to jednak związek ze zmianami organizacyjnymi w tej firmie. Trzy lata temu Exim Tours spółka z ograniczoną odpowiedzialnością przekształciła się w spółkę akcyjną Exim (formalnie to dwa różne podmioty, jeden zastąpił na rynku drugi, ale klienci tego ie odczuli).
Dlaczego akurat teraz Exim chce być w PIT-cie? - Wraca teraz projekt powołania Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego i debata na ten temat. Nasze biuro jest jednym z największych w kraju, składki na fundusz, jakie musielibyśmy płacić, to będzie duża suma, chcielibyśmy więc mieć dostęp do informacji w tej sprawie i zabierać głos na temat przyszłości tej instytucji – wyjaśnia dyrektor Eximu Tomas Husar. – Samorząd branżowy wydaje się dobrym forum do tego, bo projekt ustawy jest z nim konsultowany.
Jak wyjaśnia Husar, nie jest on zwolennikiem funduszu jako dużej i kosztownej instytucji. Uważa jednak, że jeśli fundusz powstanie, ta forma zabezpieczenia klientów biur podróży powinna z czasem zastąpić, a przynajmniej zmniejszyć, obciążenia, które dzisiaj nakłada na touroperatorów ustawa o usługach turystycznych, w postaci obowiązkowych gwarancji.
Według informacji prezesa PIT Pawła Niewiadomskiego, izba liczy obecnie około 500 członków (zobacz listę). – Cieszy nas, że tak duży i liczący się na rynku podmiot jak Exim zdecydował się do nas dołączyć. Myślę, że jego potrzeby zostaną w izbie zrealizowane - mówi Niewiadomski.
Czy obecność w Polskiej Izbie Turystyki nie przyniesie Eximowi też korzyści z tytułu przynależności do znanej klientom biur podróży organizacji? – To jest bez znaczenia. Nigdy nie dotarła do mnie jakakolwiek informacja, żeby klienci uzależniali skorzystanie z naszych usług od tego, czy jesteśmy w PIT-cie, czy nie. Nikt nigdy nas o to nie zapytał – mówi Husar.
Przypomnijmy, że większość dużych biur podróży, w tym Itaka, Rainbow Tours, Wezyr, Grecos, Neckermann, Alfa Star, jest członkami PIT-u. W październiku zeszłego roku szeregi samorządu opuścił jednak TUI Poland.
Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA