fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Afera taśmowa

Niemiecka prasa o aferze taśmowej

Marek Belka ( z lewej, fot. NBP) i Bartłomiej Sienkiewicz
Fotorzepa, Rafał Guz rg Rafał Guz
Specjalizujący się w tematyce gospodarczej dziennik „Handelsblatt” opisuję sytuację wywołaną ujawnieniem przez tygodnik „Wprost” nagrań rozmowy między prezesem NBP Markiem Belką a szefem MSW Bartłomiejem Sienkiewiczem.
„Handelsblatt" zaznacza, że premier Tusk nie wypowiedział się publicznie w tej sprawie i że za pośrednictwem serwisu Twitter powiadomił, że w poniedziałek (16.06.) zajmie stanowisko na konferencji prasowej. Gazeta cytuje słowa premiera, który określił sytuację mianem „przykra sprawa".
Zmiany w rządzie?
Dziennik dodaje, że „były wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski nie zajął, jak na razie, w tej sprawie stanowiska. Natomiast Narodowy Bank Polski stwierdził, że słowa wyrwane zostały z kontekstu a NBP nie przekroczył swoich uprawnień".
"W partii Tuska mówi się, że konsekwencją afery mogłyby być zmiany w rządzie. Sama dyskusja stawia Belkę i Sienkiewicza w bardzo złym świetle. A z kręgu NBP słychać głosy, że kilkoma nieprzemyślanymi uwagami Belka naraził nieskazitelną dotąd reputację banku", kończy „Handelsblatt" dodając, że były minister sprawiedliwości a obecny oponent Donalda Tuska Jarosław Gowin domaga się, również na łamach Twittera, dymisji zarówno Belki jak i Sienkiewicza.
Źródło: Deutsche Welle
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA