fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wywiady i opinie

Umiarkowany optymizm rządu

Fotorzepa, Waldemar Kompała Waldemar Kompała
Znamy już założenia budżetu na przyszły rok. Przyzwyczailiśmy się do konserwatywnego podejścia obecnego szefa resortu finansów do planowania wpływów i wydatków, nie ma więc większego zaskoczenia.
Czasy, gdy najpierw określano, jaki chce się pokazać budżet i do tej wizji dopasowywano wskaźniki, już minęły. Obecnie prezentowane dane w większym bądź mniejszym stopniu są zbieżne z tym, co wylicza rynek. Można oczywiście się zastanawiać, czy inflacja lub nakłady inwestycyjne nie są zawyżone – tym bardziej że bezrobocie ciągle ma pozostawać dwucyfrowe – ale nawet jeśli rynkowi ekonomiści prezentują odmienne wskaźniki, różnice między rządowymi a rynkowymi wyliczeniami nie są duże.Dla przykładu oczekiwania co do dynamiki PKB wahają się od 3,5 do 4,2 proc. Wprawdzie zdaniem prof. Stanisława Gomułki w sytuacji bardzo niskiej inflacji w tym roku w Polsce i w Europie, umacniającego się złotego i braku presji płacowej, bezpieczniej dla realności budżetu byłoby założyć dużo niższą inflację, jednak nie wszyscy podzielają jego pogląd. Pamiętajmy, że wciąż mamy do czynienia z napięciem politycznym na Wschodzie, które – jeśli się z...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA