fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Pamięć o ofiarach tylko w Polsce

Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak
Paweł Majewski
Po raz pierwszy od 2010 r. w Rosji nie odbędą się obchody rocznic zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej – dowiedziała się „Rz”.
Rząd wciąż pracuje nad planami uroczystości rocznicowych, ale z naszych informacji wynika, że w tej chwili wyjazd do Rosji nie jest brany pod uwagę.
– Na tym etapie nie zgłaszano takich zapotrzebowań – tłumaczy „Rz" minister kultury Bogdan Zdrojewski, którego resort zwykle organizował smoleńskie rocznice.
Organizacją obchodów rocznicy zbrodni katyńskiej za granicą, jeszcze przed katastrofą,  zajmowała się Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. W tym roku nie planuje ani pielgrzymki rodzin ofiar, ani nawet skromnej delegacji. – Nie damy rady organizacyjnie. Jak się popatrzy w kalendarz, to jest ogromne spiętrzenie okrągłych rocznic – mówi „Rz" sekretarz rady Andrzej Kunert i wymienia rocznice: bitwy o Monte Cassino, lądowania aliantów w Normandii, wybuchu I wojny światowej, powstania Pierwszej Kompanii Kadrowej i Polskiego Państwa Podziemnego. Każda z nich ma być obchodzona z najwyższą państwową pompą. – Zresztą do tej pory nie organizowaliśmy uroczystości w Rosji co roku – przypomina.
Jednak po katastrofie z 2010 r. jeszcze nie zdarzyło się, by w Rosji nie znalazła się oficjalna polska delegacja. W 2011 r. na miejscu katastrofy i w Katyniu spotkali się prezydenci Polski i Rosji Bronisław Komorowski i Dmitrij Miedwiediew. W 2012 r. delegacji przewodniczył Zdrojewski, a stronę rosyjską reprezentował przewodniczący Dumy Siergiej Naryszkin. W Smoleńsku wskazano miejsce, gdzie ma stanąć pomnik.
W zeszłym roku rząd zmienił zdanie w ostatniej chwili. Początkowo planowano jedynie mszę w warszawskiej Świątyni Opatrzności Bożej. W Rosji kwiaty mieli złożyć Kunert i ambasador Polski w Rosji Wojciech Zajączkowski. Na początku kwietnia zdecydowano jednak, że do Moskwy poleci rządowy samolot. Na jego pokładzie znaleźli się ?m.in. przedstawiciele Kancelarii Prezydenta i ministrowie Jacek Cichocki i Tomasz Siemoniak.
Widać było jednak wyraźne pogorszenie stosunków polsko-rosyjskich. Tamtejsze media informowały o skandalu związanym z rzekomymi żądaniami Polaków dotyczącymi pomnika, a na cmentarzu polskim w Katyniu po raz pierwszy od 2010 r. nie pojawiła się oficjalna rosyjska delegacja.
W tym roku sytuacja jest jeszcze bardziej napięta w związku z wydarzeniami na Ukrainie. Przyznaje to sekretarz ROPWiM. – Sprawa dotyczy nie tylko Rosji. Na Ukrainie nie mamy partnerów, którzy chcieliby podjąć rozmowy na ten temat – tłumaczy Kunert.
– Uważam, że delegacja rządowa powinna być zarówno w Katyniu, jak i w Smoleńsku. Nie podoba mi się, że tak nie będzie – mówi poseł PSL Eugeniusz Kłopotek. Jego zdaniem Rosja nawet nie próbuje wyjść naprzeciw polskim oczekiwaniom.
Zdaniem PiS brak obchodów to efekt wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z końca zeszłego roku. – Skoro Rosja ucieka od odpowiedzialności za ludobójstwo katyńskie, to zaprzecza temu, co mówił prezydent Borys Jelcyn – wskazuje Mariusz Błaszczak, szef Klubu PiS. Jego partia jak co roku zjawi się przed Pałacem Prezydenckim.
Jak będą wyglądać rządowe obchody? Rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska prosi, by dać jej czas na odpowiedź.
Oficjalny program obchodów podała nam tylko Kancelaria Prezydenta. Wieniec od prezydenta zostanie złożony na Powązkach i pod tablicą przy Pałacu Prezydenckim. W kaplicy prezydenckiej mszę świętą odprawi kard. Kazimierz Nycz.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA