fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mundurowi

Szybka procedura niszczenia podróbek w małych paczkach

Cztery, a nie trzy dni będą mieć przedsiębiorcy na złożenie wniosku o ochronę celną, gdy celnicy zatrzymają towar z podróbkami ich wyrobów.
Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Gabriela Setla
Służba Celna nie musi powiadomić przedsiębiorcy uprawnionego do znaku towarowego, by pozbyć się podróbek.
Paczki wysyłane pocztą czy kurierem, w których znajdą się podróbki zegarków, leków czy kosmetyków, będą mogły zostać zniszczone  automatycznie. Tak szybka procedura obejmie paczki zawierające nie więcej niż trzy sztuki produktu albo ważące nie więcej niż 2 kg.
Takie rozwiązanie wprowadzi od 1 stycznia 2014 roku rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 608/2013 w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej przez organy celne.
Jak wyjaśnia Marcin Fijałkowski, radca prawny z kancelarii Baker & McKenzie, celnicy będą mogli zniszczyć przesyłkę kurierską czy pocztową, w której znajdzie się 100 sztuk długopisów, których waga nie przekroczy dwóch kilogramów. Podobnie będzie, gdy zostanie zatrzymana paczka z podróbkami trzech akumulatorów, które łącznie ważą np. nawet 10 kg. Wystarczy, że zostanie spełniony jeden z warunków.
Przedsiębiorca będzie miał cztery dni na złożenie wniosku o ochronę celną
Zmiany jednak nie sprawią, że każda taka paczka zostanie zniszczona. Uruchomienie tej procedury wiąże się ze spełnieniem kilku warunków.
– Uprawniony do znaku towarowego musi złożyć wniosek o ochronę celną i na odpowiednim formularzu zaznaczyć, że takie małe przesyłki mają być niszczone – wyjaśnia Fijałkowski. Wtedy celnicy nie będą nawet zawracali głowy przedsiębiorcy, który zdecyduje się na ochronę. Nie powiadomią go o zatrzymaniu małej paczki z podróbkami, tylko zniszczą  jej zawartość. A o tym, ile było prób przewiezienia podróbek jego towarów, przedsiębiorca się dowie, gdy dostanie fakturę za czynności celników.
Kwoty do uregulowania za zniszczenie podrobionych produktów mogą się okazać niemałe. W praktyce jednak może to i tak wyjść taniej niż składanie wniosku na policji o ściganie importera podróbek, żeby później móc doprowadzić do ich zniszczenia.
Nowe rozwiązania mogą jednak sprawiać na początku trudności. Jeżeli Służba Celna przez pomyłkę zniszczy przesyłkę, w której nie było podróbek, będzie za to odpowiadać.
– Automatyczne niszczenie małych przesyłek znajdzie zastosowanie raczej tylko wówczas, gdy celnicy będą mieli pewność, że zatrzymują nielegalny towar – ocenia Fijałkowski.
Zgodnie z nowymi przepisami przedsiębiorcy będą mieli cztery, a nie trzy dni na złożenie wniosku o ochronę celną, gdy celnicy zatrzymają towar z podróbkami wyrobów posiadacza praw do znaku towarowego.
Podstawa prawna: rozporz. z 12 czerwca 2013 r.  w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej przez organy celne
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA