fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Comp obiecuje rekordowe rezultaty

Sprzedaż eksportowa ma mieć istotny wpływ na wyniki Compu, zapowiada Jacek Papaj, który stoi na czele informatycznej grupy.
Sprzedaż produktów i oprogramowania klientom z sektora detalicznego ma być jednym z głównych czynników rozwoju grupy Comp w 2014. Po trzech kwartałach tego roku przychody z tego segmentu (retail) stanowiły już ponad połowę  obrotów informatycznej grupy. – Łącznie sprzedamy w tym roku klientom ponad 140 tysięcy urządzeń fiskalnych, głównie kas, co jest rekordem w naszej historii – mówi Jacek Papaj, prezes firmy.
Comp (marka Novitus), wraz z zależnym Elzabem, jest największym producentem urządzeń fiskalnych w Europie. W Polsce kontroluje ponad połowę rynku. W przyszłym roku planuje mocne wejście na rynek węgierski oraz ekspansję w kolejnych krajach, w tym poza Europą.
Firma chce też sprzedawać za granicą produkty z obszaru bezpieczeństwa IT. – Po raz pierwszy w historii może się okazać, że przychody eksportowe będą istotną częścią zysku operacyjnego grupy – sygnalizuje Papaj. Nie rozwija tematu.
Papaj liczy też na dalszą poprawę rentowności Elzabu. Zabrzańska spółka poszerzyła m.in. ofertę o paczkomaty. – To bardzo zaawansowane technologie, na które jest popyt poza Polską – mówi prezes. Korzystanie na rozwój Elzabu mogą też wpłynąć plany objęcia fiskalizacją automatów sprzedażowych z napojami czy słodyczami. – Potencjalnie może być to historycznie największa fiskalizacja w historii naszego kraju – zauważa Papaj. Grupa liczy też na przedłużenie kontraktu na obsługę System Dozoru Elektronicznego (tzw. elektroniczne kajdanki). Obecnie objętych nim jest  5 tys. skazanych.
Comp, jak sygnalizuje prezes, może zakończyć 2013 rok rekordowymi wynikami w historii. – Liczymy, że ostatnie dni roku przyniosą nam jeszcze kilka umów sprzętowych, dzięki czemu całoroczna sprzedaż przekroczy 0,5 mld zł – oświadcza. Po dziewięciu miesiącach Comp, na poziomie skonsolidowanym, miał 368 mln zł przychodów i 21,4 mln zł zysku netto. W całym 2012 r. było to odpowiednio: 389 mln zł i minus 13,3 mln zł.
Papaj nie zdradza, ile w tym roku może zarobić kierowana przez niego grupa. Zwraca uwagę, że skokowa poprawa wyników to również efekt restrukturyzacji (odpisy z tym związane obciążały wyniki za 2012 r.), która objęła pion bezpieczeństwa.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA