fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Partii Palikota grozi rozpad

Janusz Palikot połączenie z Racją Polskiej Lewicy ogłosił podczas kongresu założycielskiego Twojego Ruchu
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Zespolenie Ruchu Palikota z Racją Polskiej Lewicy jest nielegalne – uważa część działaczy tej drugiej.
Symfoniczna muzyka, deszcz konfetti i wyświetlane na telebimie hasło „Inni się dzielą, my łączymy" – tak wyglądał 6 października kongres założycielski Twojego Ruchu, nowej partii Janusza Palikota. W jej skład weszły m.in. Ruch Palikota i stowarzyszenie Europa Plus Marka Siwca. Największym sukcesem Palikota było pozyskanie Racji Polskiej Lewicy, antyklerykalnej partii istniejącej od 2002 roku.
Jej wejście w skład Twojego Ruchu może okazać się jednak nielegalne. Deklarację przystąpienia do nowej partii podpisało jedynie około 150 członków Racji, liczącej według różnych szacunków 1–4 tys. członków. Część działaczy, którzy nie zgodzili się na fuzję,  walczy o unieważnienie tej decyzji. Twierdzą, że podjęto ją wskutek złamania partyjnego statutu i fałszerstw dokumentów. Jeśli wygrają w sądzie, będzie oznaczało to dla Palikota duże kłopoty.

Kongres z udziałem policji

Choć Racja Polskiej Lewicy nigdy nie odegrała znaczącej roli w polityce, w ciągu 11 lat działalności stała się symbolem antyklerykalnej lewicy. Założył ją Roman Kotliński, były ksiądz, redaktor naczelny tygodnika „Fakty i Mity", a obecnie poseł Twojego Ruchu. Pierwsi członkowie rekrutowali się spośród czytelników pisma. Szczególnie mocne struktury partia zbudowała w Małopolsce.
Przejście pod skrzydła Palikota oznacza dla niej kres istnienia. Formalnie decyzja zapadła 23 listopada podczas partyjnego kongresu w Warszawie. Z nagrania, które można zobaczyć w Internecie, wynika, że miał on burzliwy przebieg. Część działaczy opuściła obrady, gdy ostatni przewodniczący Racji, poseł Twojego Ruchu Jan Cedzyński, wezwał policję.

Sprawa dla prokuratury

– Skierowaliśmy do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa fałszowania dokumentów – mówi „Rz" małopolski działacz Racji Edward Wyroba. – Kongres z mocy prawa był nieważny. Wniosek o rozwiązanie partii zgodnie ze statutem musi zgłosić 25 procent członków, a w tym przypadku nie miało to miejsca. Statut mówi też, że nie można być jednocześnie członkiem innej partii, a kongres zorganizowały osoby należące do Twojego Ruchu – tłumaczy. Przypomina, że już w październiku Cedzyński był przedstawiany jako członek zarządu nowej partii Palikota.
Poseł Cedzyński te zarzuty uważa za bezpodstawne. – Ani ja, ani żaden z członków Racji Polskiej Lewicy do dnia kongresu 23 listopada nie był również członkiem Twojego Ruchu – odpowiada.
Ziemowit Bujko, były wiceprzewodniczący Racji, który  z Cedzyńskim przeszedł do Twojego Ruchu, twierdzi z kolei, że wniosku, o którym mówi Wyroba, nie musiało zgłosić 25 proc. członków. – Partia nie została bowiem rozwiązana, tylko połączyła się z inną formacją. Zgodnie ze statutem taką decyzję podejmuje Rada Krajowa, a kongres ją zatwierdza – tłumaczy.
Jednak na sposobie przeprowadzenia kongresu nie kończą się zarzuty członków  Racji sprzeciwiających się połączeniu z Twoim Ruchem.
Cedzyński został szefem partii w styczniu, po konflikcie z dotychczasowym przewodniczącym Ryszardem Dąbrowskim. Ten ostatni zasłynął jako krytyk Janusza Palikota o kontrowersyjnych poglądach.
Zdaniem Wyroby przejęcie partii przez Cedzyńskiego odbyło się z naruszeniem prawa.  – Podczas posiedzenia Rady Krajowej dokonano zmiany programu obrad i głównym punktem stało się głosowanie nad  wotum zaufania dla przewodniczącego. To niezgodne ze statutem, bo takie uprawnienie ma tylko konwencja lub kongres partii – tłumaczy.
Nowe władze zalegalizował sąd, jednak zwolennicy Dąbrowskiego złożyli wniosek o unieważnienie wyboru Cedzyńskiego. Jeśli sąd rejestrowy przychyli się do wniosku, nieważne stanie się też porozumienie z Twoim Ruchem.
Rzecznik Twojego Ruchu Andrzej Rozenek twierdzi, że jest spokojny o losy rozstrzygnięcia sądowego. – Człowiek, który uważa się za przewodniczącego Racji, został z niej wykluczony z powodu antysemickich poglądów. Jest zwykłym pieniaczem, a wszystko odbyło się zgodnie z prawem – zaznacza.

Wrogie przejęcie?

Inaczej sprawę ocenia rzecznik SLD Dariusz Joński. Jego zdaniem Janusz Palikot dokonał „wrogiego przejęcia Racji". – Takie historie zdarzały się w biznesie, okazuje się, że jest to możliwe również w polityce. Palikot mówił dużo o sprawach światopoglądowych, więc zależało mu na pozyskaniu antyklerykalnej partii. W demokratycznym kraju powinno się zapraszać partię do współpracy, a nie ją zmuszać – komentuje.
Specjalista od marketingu politycznego dr Wojciech Jabłoński uważa, że ewentualne sądowe zwycięstwo przeciwników połączenia Racji z Twoim Ruchem może stać się dużym obciążeniem wizerunkowym dla Janusza Palikota. – Jednak pod warunkiem, że temat podejmą media. Uzależnione jest to od szerszego kontekstu. Im gorzej będzie radził sobie Palikot w sondażach, tym większe prawdopodobieństwo, że tego typu sprawy będą nagłaśnianie – tłumaczy.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA