fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

benefity, które skutecznie przyciągną specjalistów

Stan publicznej służby zdrowia sprawia, że niezależnie od zawodu doceniamy opiekę lekarską fundowaną przez firmę.
Rzeczpospolita
Prywatna opieka medyczna i szkolenia to świadczenia pozapłacowe najbardziej atrakcyjne dla polskich specjalistów.
Najnowszy Barometr Fundacji WHC (Watch Health Care) wykazał, że średni czas oczekiwania na „gwarantowane" świadczenia zdrowotne w Polsce wynosił na przełomie października i listopada ok. 2,7 miesiąca (latem sięgał 3 miesięcy). Nic więc dziwnego, że wśród najbardziej pożądanych benefitów, czyli świadczeń pozapłacowych oferowanych przez firmy, polscy profesjonaliści (niezależnie od specjalizacji) wskazują najczęściej na pakiet medyczny.
Jak wynika z badania GfK Polonia przeprowadzonego dla PZU, ponad dwie trzecie  specjalistów przyznaje, że ten pakiet mógłby wpłynąć na ich decyzję o przyjęciu oferty pracy. Wiele zależy jednak od jego jakości.
Jak zwraca uwagę Jadwiga Naduk z firmy rekrutacyjnej Hays Poland, zakres prywatnej opieki medycznej może być bardzo różny – od podstawowej tylko dla pracownika po pakiet rozszerzony zapewniający wizyty domowe, opiekę stomatologiczną czy opiekę dla całej rodziny – co nawet kilkakrotnie zwiększa jego wartość. Na drugim miejscu znalazł się pakiet szkoleń, zaraz przed służbowym autem i kartą sportową.
Rosnące znaczenie świadczeń pozapłacowych w rekrutacji specjalistów i menedżerów potwierdzają łowcy głów. Zdaniem Aleksandry Kujawy, menedżera w Antal International, rozbudowane pakiety benefitów, łączone zwykle z dużymi, znanymi pracodawcami, są jednym z istotnych atutów tych firm w oczach specjalistów i menedżerów.
– Pracodawcy, którym zależy na pozyskaniu najlepszych specjalistów z rynku, wręcz prześcigają się w pomysłach, jak uatrakcyjnić swój pakiet benefitów. Natomiast kwestia, czy będzie to istotny czynnik motywacyjny przy wyborze konkretnej oferty, czy też nie, zależy od pakietu, jak również od szczebla w organizacji oraz stanowiska, na które rekrutujemy – podkreśla Jadwiga Naduk.
Widać to również w badaniu profesjonalistów – podczas gdy największymi amatorami szkoleń są księgowi i analitycy finansowi (za istotny atut pracodawcy uważa je prawie sześciu na dziesięciu badanych), to służbowe auto najbardziej przemawia do specjalistów marketingu. Z kolei kartę sportowo-rekreacyjną najczęściej wskazują analitycy finansowi. Mniej cenionym benefitem jest laptop lub tablet – atrakcyjny dla co trzeciego z badanych.
Eksperci  firmy doradczej Sedlak & Sedlak, która bada polski rynek świadczeń pozapłacowych, zwracają uwagę, że telefony komórkowe i laptopy – traktowane zwykle przez pracodawców jako benefity, wielu pracowników uważa za narzędzia pracy.
Ryzyko rozmijania się oferty firmy i oczekiwań pracowników jest więc spore. Tym większe że – jak potwierdza ankieta GfK Polonia – różne grupy specjalistów mają różne potrzeby. To spore wzywanie dla pracodawców starających się przygotować konkurencyjną ofertę programów motywacyjnych, w tym świadczeń pozapłacowych.
– W dużej firmie nie da się dopasować programu do potrzeb każdej osoby – twierdzi Maciej Hassa, kierownik Zespołu Marki Pracodawcy w PZU. Sposobem na rozwiązanie  tego problemu w obszarze benefitów mogą być programy kafeteryjne; pracodawca oferuje wtedy do wyboru określoną listę świadczeń, a pracownik (w ramach ustalonej kwoty)  sam decyduje, które z nich  najbardziej  mu odpowiadają.– W PZU taki system planujemy uruchomić w najbliższej przyszłości. To pozwoli unowocześnić kwestię dodatkowych świadczeń w firmie – zaznacza Maciej Hassa.
—a.b.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA