fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Moja Emerytura

Dlaczego nie oszczędzamy na emeryturę

Fotorzepa, RP Radek Pasterski
Chociaż przybywa indywidualnych kont emerytalnych, tych, na które faktycznie wpływają pieniądze, jest coraz mniej. Niestety, większość z nas nie robi nic, by zadbać o swój przyszły standard życia.
Jak wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego, w pierwszym półroczu 2013 r. założono 2,6 tys. indywidualnych kont emerytalnych (IKE). W sumie na koniec czerwca takich rachunków było  816,3 tys., podczas gdy na koniec grudnia 2012 r. liczba ta wynosiła 813,7 tys. Jest więc niewielki wzrost, ale w porównaniu z czerwcem 2012 r. kont ubyło. Wówczas Polacy mieli 823 tys. takich rachunków.

Alarmujące dane

Niestety, nawet jeśli liczba istniejących kont trochę się zwiększa, nie ma powodu do szczególnej radości. Bo posiadanie konta to jedno, a faktyczne wpłaty to zupełnie co innego.
W ubiegłym roku jedynie 258 tys. osób posiadających IKE zasiliło swoje rachunki.  Oznacza to, że odsetek aktywnych kont wyniósł zaledwie 32 proc. W pierwszym półroczu 2013 r. było jeszcze gorzej. Jedynie 211,5 tys. rachunków było aktywnych, a więc 26 proc.
Średnia wpłacona kwota w ciągu sześciu pierwszych miesięcy 2013 r. wyniosła 2,1 tys. zł – o 500 zł więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przypomnijmy, że tegoroczny limit wpłat wynosi ponad 11 tys. zł (trzykrotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia).
26 proc. kont IKE było aktywnych w pierwszym półroczu 2013, a więc wpłynęły na nie nowe środki
Najwięcej pieniędzy w ramach IKE zgromadzili posiadacze kont w domach maklerskich. W ich przypadku średnia wpłata sięgnęła 8,1 tys. zł. Z kolei najmniej, bo 1,2 tys. zł, przekazali na IKE właściciele rachunków w towarzystwach ubezpieczeniowych.
W sumie Polacy trzymają na IKE 3,78 mld zł. Jest to o 280 mln zł więcej niż na koniec ubiegłego roku i 670 mln zł więcej w porównaniu z czerwcem 2012 r. Najwięcej pieniędzy ulokowaliśmy w polisach na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi – 1,4 mld zł.

Nie myślimy o emeryturze

Bardzo niepokojące wnioski płyną także z badań przeprowadzonych na zlecenie Fundacji Kronenberga i Citi Handlowego. Co prawda wielu Polaków (prawie dwie trzecie) uważa, że warto odkładać pieniądze z myślą o przyszłości. Innego zdania jest tylko  jedna czwarta z nas. Ludzie ci twierdzą, że oszczędzanie nie ma sensu i lepiej przeznaczyć pieniądze na bieżące wydatki.
Deklaracje nie przekładają się jednak na zachowania. Zaledwie co dziesiąty Polak oszczędza na emeryturę. Ponad połowa badanych wszystkie swoje dochody przeznacza na codzienne potrzeby.
Grupa osób deklarujących, że są w stanie regularnie odkładać pewną sumę pieniędzy, w porównaniu z 2012 rokiem wzrosła nieznacznie. Wciąż  jest to niewielki odsetek Polaków wynoszący zaledwie 10 proc.
– Jak pokazują wyniki badań, koncentrujemy się przede wszystkim na tu i teraz. Nie planujemy wydatków, nawet jeśli powtarzają się one cyklicznie, jak wydatki z okazji  Bożego Narodzenia i Wielkanocy czy początku roku szkolnego – mówi Krzysztof Kaczmar, prezes Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowym. – W takim kontekście nie dziwi brak myślenia w perspektywie często kilkudziesięciu lat. Oszczędzanie dla większości z nas jest synonimem skrupulatnego kontrolowania wydatków. Z regularnym odkładaniem środków utożsamia je jedynie co dziesiąty z nas.
Dwie trzecie oszczędzających jest w stanie odłożyć co miesiąc do 500  zł, ale jednocześnie aż 21 proc.  jest w stanie zaoszczędzić jedynie do 100 zł miesięcznie. Nadal wysoki odsetek (13 proc.) stanowią osoby, które nie są w stanie powiedzieć, ile średnio miesięcznie oszczędzają.

Konieczna zapobiegliwość

– IKE okazały się rozwiązaniem, z którego Polacy korzystają niezbyt chętnie. Być może nie zdają sobie sprawy, że dodatkowe oszczędzanie na emeryturę nie tylko się opłaci, ale jest konieczne – uważa Mariusz Zagajewski, dyrektor Departamentu Indywidualnych Ubezpieczeń na Życie i Emerytalnych w Generali. – Funkcjonowanie trzeciego filaru w praktyce jest marginalne. Dzieje się tak nie tylko z uwagi na jego zawiłość, ale też z powodu słabych zachęt podatkowych.
Trzeci filar to dobrowolne oszczędzanie na emeryturę. Obejmuje bardzo różne formy. Może to być inwestowanie poprzez fundusze – zarówno te zarządzane przez TFI, jak i oferowane przez towarzystwa ubezpieczeniowe (fundusze kapitałowe). Możemy samodzielnie kupować na giełdzie akcje albo wybrać mniej ryzykowne od akcji obligacje skarbowe (oszczędnościowe lub notowane na giełdzie).  Banki proponują lokaty długoterminowe. Od niedawna istnieją też dobrowolne fundusze emerytalne prowadzone przez PTE (te same, które zarządzają OFE).
Gromadzenie kapitału w każdej z tych form może się odbywać w ramach IKE (indywidualne konto emerytalne) lub IKZE (indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego). Oszczędzanie na tych kontach wiąże się z korzyściami podatkowymi – w obu wypadkach nie zapłacimy 19-proc. podatku od zysków kapitałowych, a w wypadku IKZE dodatkowo odliczymy wpłatę (do wysokości indywidualnego limitu) od podstawy opodatkowania (za to nie unikniemy podatku dochodowego). Korzyści podatkowe będą przysługiwać pod warunkiem, że pieniądze podejmiemy dopiero po osiągnięciu uprawnień emerytalnych.
Dla wielu Polaków jest to wielkie wyzwanie – oszczędzać trzeba przez kilkadziesiąt lat, najlepiej regularnie, kosztem bieżącej konsumpcji. Zwłaszcza dla młodych ludzi emerytura to tak odległa przyszłość, że wydaje się abstrakcją.
– Dlatego bardzo dużo zależy od zachęt skierowanych do przyszłych emerytów, a te, w konstrukcji proponowanej przez ustawodawcę, wciąż wydają się niewystarczające – mówi Mariusz Zagajewski.
– Należy również uświadamiać Polaków, że stopa zastąpienia (czyli relacja emerytury do ostatnich zarobków) będzie wynosić ok 40 proc., a więc przyszłe świadczenia będą niższe od obecnych. To powinno skłonić do dodatkowego oszczędzania. Jego najistotniejszym elementem jest regularność oraz świadomość, że im wcześniej rozpoczniemy zbieranie kapitału, tym mniejszy będzie wysiłek finansowy, który musimy ponieść, aby zebrać kapitał w zakładanej wysokości – dodaje przedstawiciel Generali.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA