fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Obrońca uciśnionych chce do Sejmu

Piotr Ikonowicz
Fotorzepa, Mateusz Dąbrowski MD Mateusz Dąbrowski
Ikona ruchów lokatorskich Piotr Ikonowicz przystępuje do budowy własnej formacji. Na sztandarach głównie hasła socjalne.
– Jest luka na rynku politycznym. Nie ma partii, która wyrażałaby interesy dużej grupy, która przegrywa na transformacji – w ten sposób Piotr Ikonowicz uzasadnia chęć założenia nowego ugrupowania. W poniedziałek odbyło się w Warszawie jego  spotkanie organizacyjne.
W 1987 roku Ikonowicz współtworzył Polską Partię Socjalistyczną, która później weszła w koalicję z SLD. Z jej ramienia do 2001 roku zasiadał w Sejmie. Jednak od tego czasu skupił się na działalności społecznej. Założył Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej, która udziela darmowych porad prawnych, szczególnie osobom zagrożonym eksmisjami.
Dlaczego chce powrotu do polityki? – W kancelarii upominaliśmy się o poszczególnych ludzi, jednak mamy dość łatania dziur. Są potrzebne zabezpieczenia systemowe, których na poziomie stowarzyszenia zrobić nie możemy – wyjaśnia „Rz".
Partia ma oprzeć się na osobach związanych z kancelarią. Ma do niej nawiązywać również sama nazwa – Ruch Sprawiedliwości Społecznej. W spotkaniu w Warszawie wzięło udział kilkadziesiąt osób. Ikonowicz zapowiada, że wkrótce dołączą kolejne.
Liczy na to, że pomoże mu rozgłos, który zyskał, gdy  w październiku trafił do aresztu w związku ze sprawą z 2000 roku. Blokował wtedy eksmisję pary mieszkańców Warszawy, a właściciel lokalu oskarżył go o naruszenie nietykalności cielesnej. Ikonowicz wyszedł za kaucją, jednak wcześniej o jego ułaskawienie zaapelowała grupa opozycjonistów z PRL.
Program nowej partii ma powstać  w efekcie spotkań, jednak będą dominować w nim kwestie socjalne. Może znaleźć się tam propozycja bezwarunkowego dochodu podstawowego, o której  mówił ostatnio Ryszard Kalisz. Dochód przysługiwałby każdemu obywatelowi bez środków do życia. Ikonowicz opowiada się też za opodatkowaniem sektora bankowego i przeciwdziałaniem problemowi bezdomności.
Ikonowicz liczy na to, że nowej partii pomogą znane postacie lewicy. – Prowadzimy intensywną współpracę z Zielonymi, Domem Wszystkich Polska Ryszarda Kalisza, Równością i Nowoczesnością Wandy Nowickiej  i Społeczeństwem Fair Anny Grodzkiej – wylicza.
Te osoby do nowej inicjatywy podchodzą jednak z rezerwą. – Jestem członkinią Twojego Ruchu i to się nie zmienia. Choć nie wykluczam współpracy z Ikonowiczem – mówi „Rz" Anna Grodzka.
– Nie po to nigdy nie należałam do żadnej partii, by pośpiesznie zaangażować się w inicjatywę, której jeszcze nie ma – dodaje z kolei Wanda Nowicka.
Jakie szanse ma nowa inicjatywa? – Postulaty, które głosi Piotrek, są zbyt skrajne jak na polskie warunki – uważa Andrzej Rozenek z Twojego Ruchu.
Przewiduje też problemy organizacyjne. – Ikonowicz zrobił dużo dla wielu osób, jednak wdzięczność ludzka jest ograniczona. Widać to było pod aresztem. Poza posłami TR, garstką współpracowników  i rodziny nie było tam nikogo – przypomina.
Szanse ugrupowania lepiej ocenia Nowicka. – Poziom niezadowolenia społecznego jest wysoki, a takie środowiska stara się zmonopolizować PiS. Jednak dla wielu osób o światopoglądzie lewicowym oferta tej partii jest nie do zaakceptowania – tłumaczy.
Ikonowicz nie ukrywa, że problemem może być uzyskanie finansów na działalność partii, jednak mówi, że liczy na uzyskanie „efektu masowości". – Jeśli się to uda, weźmiemy udział w wyborach parlamentarnych. Na razie zrobimy to, co wszystkie inne partie, czyli się zarejestrujemy  – zapowiada.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA