fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Real – Juventus, 15 lat później

Cristiano Ronaldo w dwóch meczach LM zdobył już 5 goli
AFP
Dziś w Madrycie powtórka finału z 1998 roku: Real gra z Juventusem. Transmisjao 20.45 w TVP 1 i Canal+ Sport.
Wspomniany mecz na amsterdamskiej Arenie dał Realowi siódmy z dziewięciu tytułów najlepszej drużyny Europy. Królewscy zwyciężyli 1:0, Juventus przegrał drugi finał z rzędu (rok wcześniej z Borussią Dortmund).
Antonio Conte na boisko wszedł 10 minut po golu Predraga Mijatovicia, zmienił Didiera Deschampsa.   Żaden z nich nie myślał chyba  wtedy jeszcze, że poprowadzi kiedyś Juventus. Deschamps, obecny selekcjoner Francji, wyciągnął go z Serie B po karnej degradacji za korupcję. Conte od 2011 roku zdobył już dwa mistrzostwa Włoch i dwa superpuchary. Europy jeszcze nie podbił i jeśli jego piłkarze będą grać tak jak dotychczas,  w tym sezonie też mu to nie grozi.
Po sierpniowym losowaniu wydawało się oczywiste, że Real i Juventus podzielą między siebie łup w grupie B, a Galatasaray i FC Kopenhaga będą walczyć o trzecie miejsce. Real przypuszczenia potwierdził, strzelił rywalom dziesięć bramek, stracił tylko jedną.
Juventus się męczył, zremisował i w Kopenhadze, i w Turynie z Galatasaray. Jeżeli nie zdobędzie punktów w dwumeczu z Realem (rewanż za dwa tygodnie), bardzo prawdopodobne, że pożegna się z LM już po fazie grupowej. Na pewno nie może pozwolić sobie na takie zaćmienie jak w ostatnim spotkaniu Serie A. Prowadził 2:0 z Fiorentiną, ale w kwadrans stracił cztery gole. – Nie potrafię tego wyłumaczyć, to koszmar. Przegraliśmy mecz, w którym dominowaliśmy przez 70 minut – mówił Conte.
Dla trenera Realu Carlo Ancelottiego, który w przeszłości też prowadził Juventus (1999–2001), nadchodzą dni prawdy. W sobotę czekają go na Camp Nou pierwsze Gran Derbi. – Co się zmieniło po moim przyjściu do Realu? Chyba tylko moje włosy – żartował przed meczem z Juventusem.
Po sobotnim zwycięstwie nad Malagą (2:0) Włoch, który obiecywał ofensywny futbol, zyskał trochę spokoju. Nadal krytykowani są Karim Benzema (za nieskuteczność) i Gareth Bale (za słabe przygotowanie fizyczne). – Zostawcie ich w spokoju. Jeszcze pokażą, na co ich stać – ostrzega Cristiano Ronaldo, który w LM ma już pięć goli, w lidze hiszpańskiej osiem.
Do treningów w Realu wrócił wreszcie Xabi Alonso, ale dziś jeszcze nie zagra. Wątpliwe, by w podstawowym składzie wyszedł na boisko Bale. W bramce, tak jak w poprzednich spotkaniach LM, stanie Iker Casillas, a na środek obrony wróci Raphael Varane. W Juventusie na pewno nie wystąpi Fabio Quagliarella, który leczy kontuzję.
DZIŚ GRAJĄ: (mecze o 20.45)
Grupa A: Bayer Leverkusen – Szachtar Donieck (Canal+ Family2), Manchester United – Real Sociedad (Canal+)
Grupa B: Real Madryt – Juventus Turyn (Canal+ Sport, TVP1), Galatasaray – FC Kopenhaga
Grupa C: Anderlecht Bruksela – Paris Saint-Germain (nSport), Benfica – Olympiakos
Grupa D: CSKA Moskwa – Manchester City (Canal+ Family2, 18.00), Bayern – Viktoria Pilzno
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA